ale wyczytałem żeby lepiej wieszać oddzielnie, podwiesiłem na sznurku kążdą gałązkę więc oddzielnie
na sznurku, ale boje sie że coś się może stać (nie będzie mnie 5 dni!) dlatego pytam czy po takim
ok 10 godzinnym suszeniu (roslina w ogole byla uschnieta troche jak scinalem) moge to wsadzić
do słoja z gumą (po miodzie) i zabrać w podróż ze sobą? (czy zgnije?) ... jakie jest w ogole prawdopodobienstwo
zgnicia.. ?
Byś musiał teraz z grubsza dobrze przesuszyć i słoik otwierać częściej, wyjmować z niego ziele, dać mu poleżeć przynajmniej te pół godziny, wsadzić spowrotem do słoika a i tak istniałaby szansa na pleśń...
ale boje sie że coś się może stać (nie będzie mnie 5 dni!)
Jeśli tam temperatura jest wyższa to może Ci za bardzo wyschnąć zioło, ale wtedy spryskujesz spryskiwaczem delikatnie albo wsadzasz na sito i na parze z czajnika je "nawilgacasz" dajesz mu poleżeć około 1-2 dni po takiej akcji i wsadzasz do słoika i robisz standardowy curing.
Ja bym tak zrobił i nie kombinowal, ale nie wiem jakie ty masz możliwości, warunki i zagrożenia
POZDRO
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.