mam problem z jedną z moich małych pojawiło się na niej coś dziwnego i białego:
[ external image ]
a także ten listek jakos dziwnie wyglada (w tle widac listki z poprzedniego zdjęcia):
[ external image ]
Dzięki za wszelaką pomoc!
Jest na to rada:
zbieraj skorupki od jajek (np po jajecznicy albo omlecie :)) - wrzucaj je do sloika i zalej wodą.
Taką wodą podlewaj rosliny 2, 3 razy w tygodniu...
p0zdroo
Czytałeś? Przeważnie pomaga ;)
Co do gleby, słuszna uwaga, warto sprawdzić pH /mam manie jakąś z ph ;p/
Ile masz roślin? Oraz czy jak kopałeś dołek, równo mniej więcej sypałeś do każdego z nich porcje krowiego i dolomitu?
szkoda, ze tak pozno
ja moje wsadzilem w ziemie 3 tygodnie temu i wygladaja mniej wiecej tak:
[ external image ]
i tak
[ external image ]
:)
pozdroo
ALE będzie dobrze :] !!
własciwie to miało byc wiele wiecej tych roslinke lecz niekompeteny wspólpracownik 2 przelał :o! :/ .... i mialem duzo chujowych pestek ... zadna z jednej odmiany nie wyrosła :/
pierwsza partia nasion poszla 1 kwietnia w wate, druga partia 7 dni pozniej
zastosowalem taktyke: w dzien, kiedy bylo jeszcze na + doniczki staly w ogrodku lapiac troche slonca, na noc chowalem je do garazu, gdzie bylo te minimum 6, 7 stopni - tak przezyly przymrozki :)
troche sie nanosilem tych doniczek, ale jak widac na fotkach warto bylo - bo w te upaly co niedawno nas zaskoczyly roslinki byly juz dosyc spore :) i zaczalem je partiami wrzucac w ziemie :D
na dzien dzisiejszy najstaarsza roslina ma ponad miesiac (od momentu wrzucenia w wate), mysle, ze niezly wynik jak na outdoor bez porodówki :D
niedlugo dostaniecie nowa porcje fotek, nakrece tez kolejny filmik i wrzuce na youtuba za jakis czas
niestety brak wolnych chwil spowodowany (aktualnie) sesją, oraz fakt, ze musze napisac jeszcze kilkanascie rozdzialow pracy licencjackiej, nie pozwalaja mi na fotkowanie moich malenstw czesciej niz raz na 2 tygodnie :P
pozdrooo :)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.