1/ reczniki papierowe nasaczane woda - niepraktyczne - starczaja na 1h, lub maja minimalny wplyw.
2/ spryskiwanie scian boxa - schna momentalnie
3/ pojemnik z woda, nawet o duzej powierzchni - bez wplywu.
co doradzaja tegie glowy?
pozdrawiam
witam moze sprobujcie duzy materialowy taki do wycierania sie recznik zmoczyc na maxa albo nawet takie 2 i wsadzic do boksa moze bedzie dlozej schlo
2. moj akurat box jest z kartonu - wiec rozmoknie.
3. maly box - w sumie niewiele tam sie zmiesci.
pomimo tego wszystkiego: roslinki rosna wspaniale, wiec za bardzo sie nei przejmuje -> dodalem nawozenie CO2, a wiatraczki ustawione w cykle 15 min pracy/30 minut przerwy - wspaniale rezulataty. srednio dziennie przyrasta mi para lisci [to dopiero 8 dzien].
Aha, wpadl mi do glowy jeszcze jeden pomysl:
zeby wsadzic naczynie, doń grzałke turytyczna, grzejaca cyklicznie wode, zeby ta miala temp np 60-70 stopni. w takiej sytuacji woda parowalaby znacznie latwiej, i daloby sie zmniejszyc powierzchnie takiego naczynia. problem w tym ze analogowe programatory maja odstepy 15 minutowe [woda by sie zagotowala], a na elektroniczny juz mi braknie kasy. grzalka to raczej nie klopot - turystyczna, akwariowa, dadza rade. chyba ze sa jakies bajery z reg. temp. do ktorej grzeja, ale to znow moglby byc niezly wydatek. poki co, obserwuje bacznie moje pieknosci;-)
pozdrawiam
Cortical_stress. Jak zaaplikujesz ta grzalke, to nie podskoczy ci za bardzo temperatura? A propo programatora...tez mam analoga (na razie weg. 24, wiec lezy), ale nie bedzie ci potrzebny na kwitnienie 12/12? Nie wiem jak u ciebie, bo masz kompakty...u mnie na odblysniku myslalem zamontowac jakies pojemniki z woda...blacha zawsze tak goraca, ze parowanie murowane. Z drugiej strony nie wiem czy nie poleci od razu do wyciagajacego wiatraka. Poza tym jak sie cos zjebie, to nie tyle poplyne, co sie usmaze ;-) Na razie kupie spryskiwacz...wiem, ze u ciebie sie nie sprawdza, ale juz nawet nie chodzi mi o osiagniecie tych 50% wilgotnosci, po prostu chce je troche odsztywnic, a jak nie bedzie dobrze, to pomysle nad kupnem tego nawilzacza. To chyba jonizuje powietrze, wiec moze wyjdzie na dobre przy okazji ograniczania zapachu (tak mysle). Co do wilgotnosci, to obiecuja kilkudziesiecioprocentowy wzrost, ale sprzedawcy miewaja spora fantazje. Jeszcze sie wstrzymam. Pozdrawiam
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.