Mam nastepujacy problem.
W pierwszych dniach grudnia mialem wypadek samochodowy ktorego bylem sprawca. Po przyjezdzie policji mialem tylko badania alkomatem, ktore oczywiscie niczego nie stwierdzily. Sprawa skonczyla sie na podaniu mojego numeru telefonu i "oddzwonimy zaprosimy na przesluchanie". Od tego czasu w sylwestra palilem marihuane. Nie pale zbyt czesto, raz-dwa razy na miesiac. Na przesluchanie jeszcze mnie nie wezwali. Moje pytanie jest takie - czy nie zachce im sie zrobienia testu na obecnosc narkotykow? W sumie minal juz miesiac, nikt sie ze mna nie kontaktowal, nie prowadzilem pod wplywem thc (chociaz pewnie test by wykryl, bo mialem moze 2-3 tyg przerwy), wiec wydaje mi sie ze nic nie powinno byc. Dobrze mysle? :)
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.