Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
  • 21 / / 0
Od niedawna jestem w posiadaniu tego ziola. Mam na jego temat kilka pytan: w jaki sposob sie go spozywa, i w jakich ilosciach?

Dostalem rowniez paczuszke, z tajemniczo brzmiaca nazwa "Levisticum officinale". Po sprawdzeniu na duckduckgo okazalo sie ze sa to nasiona... lubczyku :nuts: Pytania na jego temat takie same jak powyzej... Chcialbym rowniez wiedziec jakie efekty daje.

pozdrawiam
  • 21 / / 0
Nieprzeczytany post autor: temporary »
Tyle to i ja znalazlem :-D
Tylko ze tam sa napisane sugerowane dawki. A ja myslalem, ze moze ktos z forumowiczow probowal, i moze sie wypowiedziec od strony praktycznej a nie teoretycznej :-p

A poza tym, to co zrobic z tymi nasionami lubczyku?
  • 9 / / 0
Nieprzeczytany post autor: akpeyw »
Kończę właśnie blanta z ponad grama , i ogólnie jest całkiem przyjemnie , pełen relaks , czilałcik , stan troszkę podobny do mj brakuje tylko śmiechów :] i nieogarnień.
Zajebiście wchodzi muzyczka zwłaszcza idm :heart:
Jedynie strasznym minusem jest , ostro kłujący dym :-/ , po spaleniu troszkę płuca bolą , ale na szczęście zaraz ból znika ^_^ .
Jednym słowem faza chilloutowa.
Następnym razem uderzam w herbatkę , zobaczę jak smakuje i obejdzie się bez kłucia płuc yo.
Uwaga! Użytkownik akpeyw nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1472 / 26 / 0
Próbował ktoś jeszcze tej roślinki ? potrafi ktos coś jeszcze o niej powiedzieć,czytając posta wyżej wydaje się być całkiem fajną roślinką :-)
Uwaga! Użytkownik zycie ponad wszystko nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1472 / 26 / 0
Spaliłem dzisiaj 0.8 Grama z dobrego bonia

Roślinka może nie klasy MJ czy Mieszanek ziołowych ale jest całkiem dobra :-)
Dym bardzo gryzący w gardło jednak da się przeżyć

efekty są wyrażne ,muzyka całkiem dobrze wchodzi + mały chillout
Jak na jedna roślinke bez żadnych syntetycznych dodatków wypada całkiem nieżle :-)
Uwaga! Użytkownik zycie ponad wszystko nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 729 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Toker »
Tak sobie przemyślałem motyw z nalewkami i myślę, że to naprawdę dobry sposób by wyciągnąć z tych słabszych roślin ich sedno. Ciekawi mnie, jak Skullcap dzialałby w postaci nalewki. I ile tego użyć. Też 200g/0.5l? :D (ach, tokerowa filozofia. lepiej mocny ekstrakt i go mniej, niż słaby ekstrakt i go więcej.)
To see bee! To see sea: To see infinity, To see eternity! To city too - To see pee!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!

Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1

GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
  • 256 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: noor »
Po wypiciu herbatki z tego ziela przed spaniem, mam wrażenie, że sen jest jakby bardziej regenerujący, wstaje się bardziej wypoczętym itp.
  • 2129 / 30 / 0
To prawda. Też to zauważyłem. Ułatwia sen i regeneruje. Żadnych stanów marihuano-podobnych nie doświadczyłem. Być może takie efekty występują po paleniu, tylko, że troszkę tego trzeba wypalić- gram to może być za mało.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 1 / / 0
Odszukałem ten temat i stwierdziłem, że wypiję sobie herbatkę ze scullcapu. Palony, nawet w dużych ilościach nie dawał NIC. Przygotowałem napar z 20g scullcapu, 4g serdecznika i 5g damiany. Zaprawiłem to dwoma łyżkami miodu i paroma łyżeczkami cukru i... dalej było kurewsko gorzkie :p Napar piłem po łyku co jakiś krótki okres czasu (2-5 min), łyków było z 6. Po około pół godzinie przyszły pierwsze efekty. Uczucie bardzo subtelne, ale na tyle wyraźne, że nie dało się tego pomylić z placebo. Zauważyłem, że poruszałem się odrobinę wolniej. Podsumowując, jest sens atakować tylko w miarę konkretne ilości i dobrze wchodzi z mixami. Do palenia cienkie.
Uwaga! Użytkownik Shamanos nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2129 / 30 / 0
Dokładnie. Scullcap ma działanie uspokajające, odprężające i nasenne. Co do Dwarf Scullcap to jest to faktycznie, mocniejsza jego odmiana. Przez długi czas wprowadzano ludzi w błąd, że jest jednym ze składników mieszanek ziołowych. Nie widzę jednak, by można to było kupić w naszym kraju. Co do działania tej odmiany to efekty są takie same jak przy Scutellaria lateriflora, tylko, że mocniejsze. Czyli sedacja i uspokojenie x2 ;-) Ktoś tam kiedyś pisał, że świeży materiał przypomina nieco działanie marihuany, ale wszyscy wiemy jak wygląda sprawa z tymi legalnymi zamiennikami mj. Działanie nie jest często nawet w połowie podobne do działania thc.
Toksyczna chemia z 15 metrów
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli

Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.

[img]
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami

Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.