Oczywiście zauważyłem coś takiego, że jak wyjeżdżam ze znajomymi i palimy codziennie, to podnosi się tolerancja, ale jak robię 5 dni przerwy, to wszystko wraca do normy.
Teraz pale średnio nawet i 3-4 razy w tygodniu lub czasem częściej choć i czasem dwa tygodnie bez smażenia.
O wiele więcej czerpie teraz z tej fazy i w znacznym stopniu wróciła magia. Zapewne spory wpływ ma u mnie leczenie się antagonistami NMDA z ogromnym powodzeniem (po 20 latach z depresji wyszedłem polecam temat takiego leczenia również gdy zioło pokazuje swoje skutki uboczne i uzależnienie które z nie znanych mi sensownych powodów jest negowane)
Jest tu wiele przerajanych łbów którzy będą się ze mną pewnie kłócić odnośnie tego że ich grand daddy purple robi idealnie a blue dream to high end, nie podejmuje walki. Paliłem obie odmiany mam swoją opinię, zwiększenie ilości THC nie naprawiłoby problemu, bo dzialanie obu tych odmian jest co najwyżej przeciętne na korzyść blue dream, ale cały czas przeciętne. Tyle ode mnie.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.