Byłem dziś podlać moje dziewczynki, przychodzę na spota, a tam pełno ślimaków! Sztywnych ślimaków
Czyli te granulki zadziałały, a auto które posadziłem i też koło posypałem, w ogóle nie są ruszone prze nie, ale naokoło gdzie posypałem tą trucizną były trupy, czyli moja mała plantacja uratowana, przynajmniej na jakiś czas…
dobra to wykopie glebszy niz szerszy i zaryzykuje z ta osmocote. Relacje zdam we wrzesniu, o ile w ogole bedzie z czego ;)
Szkoda ze nie ma coś takiego jak "Skurwiekol" żeby się potruli jebańcy.
Mam pytanie z serii - podlewanie.
W jakich odstępach czasowych podlewać pechy [wykielkowane] wrzucone przed chwila do ziemi? Jaka ilosc wody na jedno nasiono w mililitrach?
Nie mam możliwości sprawdzania na bieżąco wilgotności gleby, bowiem wszystko znajduje się w plenerze.
W każdym bądź razie nie udzieliłeś kompletnej wypowiedzi. Z mililitrami chodzi mi o to czy lać pół szklany, szklanę, czy np. pół litra na raz. Są to dosyć duże rozbieżności, więc wolę zapytać co bym nie zasuszył ani nie przedobrzył. W ogródku nigdy nie siedziałem.
Zakładamy, że dni są bezdeszczowe, więc co ile się tam pojawiać i ile lać?
Podlewaj jak ziemia przyschnie/lej wodę tak często, żeby była lekko wilgotna.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
