Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala
Za mną jakieś półtora roku zabawy fenyloetyloaminami.
Tak na początek może spis tego co skonsumowałem w tym czasie:
25i-NBOMe - Ponad 10 razy
25b-NBOMe - 3 razy
25c-NBOMe - 2 razy
25e-NBOMe - 1 raz
30i-NBOh- 2 razy
2c-p - Ponad 10 razy
2c-e - 2 razy
DOC - 5 razy
Zmiany które zauważyłem:
1. Coś co mogę określić flasbackiem, częste zmiany percepcji będąc trzeźwym, lekkie poświaty na powierzchniach, moc owych mogę określić od "coś tam mi mrugnie na skraju pola widzenia" po "o kurwa szafa tańczy", nigdy jakoś nie przeszkadzało mi to w funkcjonowaniu, moi znajomi którzy zażywają mniej PEA niż ja też się skarżą na takie dolegliwości
2. Marihuana działa inaczej. Przede wszystkim nie trzyma mnie tak długo jak kiedyś, nawet pomimo przerw, jak regularnie zażywam kolorki to zielsko nie jest takie fajne jak kiedyś, całość zamyka się w 1,5h nawet krócej. PEA mają wpływ na receptory kannaboidowe?
3. Podejście psychiczne do niektórych spraw, nie sądzę by to była szkodliwość, ale jednak doświadczenia nabrane podczas tripów często dawały o sobie znać gdy bywam trzeźwy.
4. Zażywanie fenyloetyloamin, z naciskiem na te stymulujące rozstraja zegar biologiczny! często
mam problemy ze snem, a dokładniej regularnością.
5. Niby fizycznie nie uzależniają, ale psychika traktuje każdą przerwę jako zbicie tolerancji by mocniej pierdolneło
Tak co do ciekawostek:
na mixie składającego się z :
- 10mg 2C-P
- 2mg DOC
- 1mg 25i-NBOMe
- 1mg 30I-NBOH
miałem bardzo wysokie ciśnienie, czułem żyły które wychodziły mi spod skóry, momentami bałem się o życie.
nie mixujcie także ketonów z fenyloetyloaminami, nigdy przenigdy
Nieskończoność w szklance mieść.
quote="Scone"]
Witkacy pisze: Jadłem spore ilości grzybów i nigdy nie doświadczyłem HPPD po nich.
Co lepsze mimo, że naturalne psychodeliki są znane od tysiącleci to nie uzależniają i jak się okazuje są całkiem zdrowe dla naszego mózgu.
Były one używane tylko w określonych okolicznościach i traktowane jako świętość.
Z własnej autopsji wiem, że gdy wrzucałem psychodeliki co tydzień przez prawie dwa lata, miałem coraz bardziej "magiczne" myślenie - wszędzie widziałem symbole, znaki, wszystko składało się w jeden sens. Teraz wiem, że szło to w stronę schizofrenii.
1. Widocznie nie potrafiłeś odróżnić sacrum od profanum. Na siłę chciałeś zostać szamanem, doszukać się ukrytych znaczeń, nie tędy droga. Z resztą nie mówisz, czy były to naturalne (jak grzyby) czy syntetyki. Na przyszłość zalecam dłuższe przerwy między sesjami i podróżami w nieznane.
2. Może właśnie dlatego, że nie przeczytałeś dokładnie i nie czytałeś odnośników zamieszczonych tam.
W zasadzie mój post miał być takim odmiennym spojrzeniem na kwestię naturalnych psychodelików dla blue_berry. ;-) I tak jak mówiłem nie taki grzybek straszny jak go ludzie malują lub jak rząd chce.
Z takich ciekawostek ze świata Mazateków, całkiem ciekawe podejście. Kto drążył temat ten pewno o tym słyszał, jak i wierzeniu, że należy konsumować nieparzyste ilości grzybów. ;-)
The Mazatec Indians eat the mushrooms only at night in absolute darkness. It is their belief that if you eat them in the daylight you will go mad. The depths of the night are recognized as the time most conducive to visionary insights into the obscurities, the mysteries, the perplexities of existence.
Jeszcze z takich ciekawostek o psychodelicznych grzybach.
Psychedelic mushrooms can help spur production of new brain cells (badania na myszach)
http://www.naturalnews.com/043214_psych ... cells.html
*Odnośnie szkodliwości fenetylamin to w zasadzie nigdy mi do końca nie odpowiadały, za duży bodyload powodowały, o wiele bardziej preferuje tryptaminy. Są łagodniejsze dla ciała i wydają mi się ciekawsze w swoim działaniu.
Odnośnie marihuany, nie wiem jaka to marihuana i jaka była częstotliwość tego palenia, nie demonizujmy psychodelików, tylko dlatego że ktoś miał predyspozycje do takich chorób, nie znam historii twojego znajomego, nie wiem co brał jeszcze, nie interesuje mnie to w zasadzie, przykro że straciłeś znajomego.
Jednak co do samej mj bo też o to pytałeś, to ile np. sam sobie uprawiasz w państwie gdzie to jest legalne, jakieś nie modyfikowane, czy tam super mocne odmiany, dbasz o tą roślinę, masz satysfakcję z pielęgnowania się nią, a wyniki najnowszych badań pokazują, że mj "atakują" uszkodzone, wadliwe i rakowe komórki, przy czym nie mają wpływu na zdrowe i mimo, że też na nie oddziałują to pozostawiają je żywe i zdrowe. Oczywiście jeśli musimy już palić to tylko czystą, bez żadnego tytoniu.
Więcej na ten temat poniżej.
Działanie przeciwnowotworowe MJ (badania)
http://www.cancer.gov/cancertopics/pdq/ ... onal/page4
Kolejne zastosowanie to np, wprowadzony lek o nazwie "Sativex"
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sativex
Też w zasadzie marnuje swój czas, na polemikę która do niczego nas nie doprowadzi. Ja rzucam tylko cień na pewne kwestie, a czy zechcesz je przeanalizować i dopuścić zdroworozsądkowe myślenie, to już leży wyłącznie w twojej woli.
Życzę powodzenia i dużo zdrowia.
Na koniec taki humorystyczny obrazek. ;-)
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/cannababcia.png)
Marihuana? Nie taka straszna, jak ją malowali.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/otwarcie-punktow-sprzedazy-marihuany-1038x1038.png)
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/weedtravelbyair.jpg)
Podróż z medyczną marihuaną samolotem – co musisz wiedzieć?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/klefedronpruszkowski.jpg)
CBŚP zlikwidowało laboratorium narkotykowe. Zabezpieczono ponad 800 kilogramów klefedronu
Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji, działając pod nadzorem Prokuratury Krajowej, przeprowadzili skoordynowaną akcję w powiecie pruszkowskim. Na terenie posesji odkryto kompletną linię produkcyjną do wytwarzania narkotyków oraz zabezpieczono setki kilogramów niebezpiecznej substancji psychotropowej w postaci klefedronu o czarnorynkowej wartości ponad 4 mln PLN.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/san-antonio-men-sentenced-for-armed-robbery-in-oregon-while-posing-as-dea-agents.jpg)
Mężczyźni z Teksasu skazani na więzienie. Podszyli się pod DEA, żeby ukraść narkotyki
Kary po kilka lat więzienia otrzymali mężczyźni z Teksasu, którzy podszywali się pod agentów DEA, próbując ukraść marihuanę z domu w południowym Oregonie. Celem było kilkaset funtów narkotyku. Kradzież została udaremniona przez interweniujących na miejscu policjantów.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/zrzut_ekranu_z_2025-08-27_18-13-07.png)
Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek
Czechy przygotowują się do ważnych zmian w swoich przepisach dotyczących marihuany. Od 1 stycznia 2026 roku będzie tam legalne posiadanie do 100 gramów marihuany oraz uprawa do trzech roślin konopi na własny użytek. Dzięki temu, Czechy staną się drugim krajem w Unii Europejskiej, który zdecydował się na takie rozwiązania.