Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
P.S: Nie, mnie nie ;D
Prometeusz pisze: Nie, wszystko luźno po moich 2 razach. Ale jest to tak mocny narkotyk, ze wolę się upewnić, zanim zaczne wpierdalać regularnie ;D.
Prometeusz pisze: Raz na miesiąc może nie, ale co 2, 3 ^^
@Borrasca http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_Szyszak Wielki Szyszak!!
Jeść grzyby regularnie?Uwielbiam!Prawdziwki,kurki,pieczarki.Jeśli mowa o regularnym wrzucaniu halucynogenów to...brrr! profanacja :#: i szaleństwo :wall: .Bez sensu :nuts: .
Jeśli mowa o regularnym wrzucaniu halucynogenów to...brrr! profanacja ]
święta racja - profanacja ;-)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
