Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Natomiast jak zaczęliśmy z 4-5 h po ostatniej polewce to wciąż było jakby bardziej "zwierzęco" niz normalnie, ale dałem radę.
Po dzisiejszym robię przerwę
akaz pisze:Hmm, w sumie jest jeszcze jeden skutek uboczny.
Kurewski popęd seksualny.
Sądzę, że byłbym w stanie nawet jakiegoś zakapiora wyruchać na jakichś większych dawkach.
Na niższych, staję się kurewsko "romantyczny". Normalnie nie jestem taki, ba, nawet mam 'wyjebane' na kontakty z kobietami więcej niż przyjaźń, ale to gieblu... matko.
adhesive pisze:A tak właśnie sobie przypomniałem, u mnie GBL podności widocznie libido. W pracy mam takiego jednego fajnego milfa (młodego). Strasznie mnie ona zaczeła kręcić. Wcześniej tego nie widziałem, ale teraz jak przez te pare dni chodziłem do pracy po GBL to poprostu mnie tak podniecała, że az miło
Oczywiście, inne dupy mijane na ulicy też uruchamiały u mnie lampkę "jebał bym"
Po dzisiejszym robię przerwę
Jezus pisze:Ta lampka w ogóle po gbl nie gaśnie, dlatego cala noc z drugą połówką zakrapiana gieblem jest cudowną kwestią. Nie potrafię nawet powiedziec ilukrotnie podbija to libido, ale OGROMNIE. Nic co próbowałem nie daje takiego kopa.
Fakt, te libido po GBL jest przejebane, dla mnie samego troche uciazliwe bo bez tego mam chyba ponad norme. Czasami chodze i sie mecze z tym, bo z kim za bardzo nie ma.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
