Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 308 • Strona 31 z 31
  • 227 / 77 / 0
@SerioSergio
Poprawnie znaczy? Dymem się zaciągałem i trzymałem z 10s w płucach przed wypuszczeniem. Paliłem z metalowej lufki o takiej jak w załączniku.

Czyli dla x15 to będzie:
Słabe ~12 mg
Średnie ~ 33 mg
Mocne ~ 50 mg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik MefedronowyKoneser nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 36 / 7 / 0
Korzystam bardzo często właśnie z takich lufek jak na załączniku, ale do jarania mj. Dobrze się spisują.
Uwaga! Użytkownik TheTiger jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 510 / 198 / 1
Czytalem na forum o wyrobieniu receptorów do szałwi ale nie mam zielonego pojęcia czy to prawda.
Jesteś pewny źródła towaru?
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 227 / 77 / 0
Tak, jestem pewien, smartshop z dobrymi opiniami. Wszystkie inne produkty klepią jak należy.
Uwaga! Użytkownik MefedronowyKoneser nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 510 / 198 / 1
W takim przypadku poczyałbym o rec. opioidowych Kappa i ich "wyrabianiu"
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 227 / 77 / 0
Receptory opioidowe to ja mam zajechane mimo że w opio nigdy wjebany nie byłem. kodeina klepie mnie dopiero po zjedzeniu 3 opakowań thio, Kratom działa w dawkach x>10g
Uwaga! Użytkownik MefedronowyKoneser nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / / 0
Pamiętam, jak pierwszy raz sprawiłem sobie szałwię. Kumpel mówił, że jakoś ją specjalnie trzeba palić a ja wziąłem jak jazz i nabiłem do lufy. Pamiętam tylko jak macha wziąłem, siedzę a potem już w alternatywnej rzeczywistości, w jakichś dziwnych wszechświatach, totalnie poza jakąkolwiek kontrolą. Wróciłem do siebie w takiej samej pozycji jak siedziałem a kumpel wielkie oczy zrobił i że czegoś takiego nigdy nie widział. Wystraszyłem trochę się wtedy pamiętam.
  • 6 / / 0
Pierwszy raz paliłem mocno teoretycznie przygotowany czytając wcześniej forum, więc było szczelne bongo + mocna podgrzałka z trzymaniem w płuchach. Tripa nie zapomnę nigdy - czasem się zastanawiam czy byłbym tym samym człowiekiem gdyby nie ten trip. Nic nie zostawiło takiego śladu na mojej psychice i w zasadzie do dzisiaj nie mogę do końca pojąć tego co wtedy zobaczyłem i doświadczyłem, ale było to w kurwe rzeczywiste, było wieczne, było przedemną i będzie całą wieczność po mnie. Było kurwa grubo
ODPOWIEDZ
Posty: 308 • Strona 31 z 31
Artykuły
Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.