Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
http://www.bongs.pl/product_info.php?cP ... 862d676718
Czy wystarczy mi taka fajka wodna?
http://www.bongs.pl/product_info.php?pr ... 862d676718
Czy może taki zakup byłby bardziej odpowiedni? Nie chcę przepłacać jak mówiłem, nie znam się zupełnie na niczym w tej kwestii. Zauważyłem, że fajki dzielą się na zwykłe wodne i lodowe, jak mam to rozumieć?
Proszę o ewentualny priv kontakt jeśli nie chcecie zaśmiecać tematu. Naprawdę zależy mi na odpowiedzi.
Druga sprawa dotyczy zapalniczki, wiem, że zwykła nie wystarczy. Jest ktoś w stanie powiedzieć gdzie nabyć w miarę dobrą tanią zapalniczkę żarową bądź jakiś palnik? Ze mną w sprawach manualnych trzeba naprawdę dosłownie. Z góry dziękuję za jakiś kontakt, liczę na wyrozumiałość.
Witam, powiem na wstępie, że od dłuższego czasu przymierzałem się do wizyty w psychodelicznym świecie Salvii. Zamierzam kupić trochę suszu i ekstrakt 1 gram ekstraktu 10x na początek przygody. Moje pytanie brzmi następująco]
W fajce wodnej czy w czym tam chcesz palić szałwie głównie liczy się wielkość cybucha, moim zdaniem im większy tym lepszy. W tych dwóch przypadkach wybrałbym tą drugą opcje ale powinieneś znaleźć dużo tańsze odpowiedniki tych fajek. Fajki wodno-lodowe to takie gdzie możesz umieścić kostki lodu aby dym stał się przyjemniejszy. Ale do palenia szałwii w cale nie jest Ci to potrzebne, to tylko takie bajery. Kup sobie jakieś nieduże bongo ze sporym cybuchem. Tanią zapalniczkę żarową zakupisz w kiosku ruchu lub jakimś sklepie tytoniowym. Potem polecam wyposażyć się w palnik (Sklepy takie jak Obi, Castorama itp).
Biegan pisze: Tanią zapalniczkę żarową zakupisz w kiosku ruchu lub jakimś sklepie tytoniowym. Potem polecam wyposażyć się w palnik (Sklepy takie jak Obi, Castorama itp).
Moje doświadczenia z palnikiem (trip sitter pilnował zgaszenia) są marne - łatwo się zapychał, trzy takie zużyłem zanim przeszedłem na zapalniczkę żarową.
[ external image ]
http://www.bongs.pl/product_info.php?cP ... 8a0452f0c1
Byłem przekonany, że wraz z fajką dostaję cybuch jak na zdjęciu. Po rozpakowaniu jednak rozczarowałem się. Czy ktoś zamawiał już przez bongs.pl i miał tego typu problem? A może to normalne? Teraz nie wiem co robić, jest tam ustalony jakiś konkretny koszt przesyłki więc samego cybucha zamówić nie mogę. Ma ktoś może pomysł na zbudowanie samemu czegoś takiego? Wkurwiłem się i zupełnie nie wiem co robić, ciągle problemy hehe
@down
Spróbuję, polatam, popytam. Ale czy to nie dziwne, że w zakupionej fajce wodnej brakuje cybucha? Jeśli to celowe to naprawdę nie rozumiem , kasę by chcieli tylko robić na ludziach.
Mam pytanie odnosnie palenia Salvii... Nie ukrywam, ze jedna z moich ulubionych form chillu jest palenie sziszy, a wspominaliscie o mozliwosci palenia Salvii z sziszy/bonga, tu w zaleznosci od wymiarow cybucha. Jezeli chodzi o sziszke to pale ze standardowego magier'a, gdzie cybuch jest mniej wiecej >takich< ksztaltow - czy moglby ktos sie podzielic doswiadczeniem odnosnie palenia Salvii z fajki wodnej z aspektu technicznego? ;) Czy wraz z melasa lepiej zmieszac drobno(lub nie) zmielony susz czy lepiej ekstrakt? Lub czy po prostu w cybuchu na melase polozyc susz/ekstrakt, tak by teoretycznie zapewnic mu jak najwyzsza temperature? I czy np jedna 'warstwa' srebra na cybuch styknie czy jednak najlepiej palic 'z pierscieniem' ? Ok, juz nie mecze pytaniami ;)
Pozdrawiam
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
