Rapeé i Sananga

Napój o działaniu psychodelicznym, zawierający DMT – sposoby przyrządzania, opisy rytuałów, rady i wątpliwości.
Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 43 Strona 4 z 5
Rejestracja: 2017
  • 4 / / 0


Tak często jak tylko nos na to pozwoli ;-) Chcesz to używać jak papiersosy, co godzinę? Zapchasz sobie zatoki, stracisz cały urok i pewnie się uzależnisz.
[mention]gringo[/mention] a jak często i w jakiej ilości ty to przyjmujesz? no i czy zapchanie zatok tym proszkiem może powodować jakieś poważne zdrowotne następstwa?
Rejestracja: 2007
  • 1239 / 20 / 0


Aktualnie raz dziennie, objętość ziarenka grochu na dwie dziurki. Bywało kiedyś, że co godzinę przez cały dzień w 2x większych ilościach.
no i czy zapchanie zatok tym proszkiem może powodować jakieś poważne zdrowotne następstwa?
Jak będziesz przeginać to pewnie jakieś tak, wyniszczysz sobie zatoki, dostaniesz raka i kto wie co jeszcze. Jak zachowasz umiar i nie będziesz walić tego non stop to Ci nic nie grozi.

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

YouTube tak bardzo nie lubi ćpunów, że… zbanował gościa, który ostrzega

O ponownym zbanowaniu Mestosława... ale spokojnie, jest też akapit o nas ;)
Rejestracja: 2017
  • 193 / 30 / 0


Dla nosa delikatne to to nie jest.
Nigdy w życiu nie doświadczyłem strumienia krwi z nosa, a po 3 dawce rapee (w odstępie 5 godzin, pierwsze próby w życiu) się udało.
Podejrzewam, że główną przyczyną była siła wdmuchu, ale jednak.
Rejestracja: 2007
  • 1239 / 20 / 0


[mention]Annihilator[/mention]
Delikatne nie jest. Zależy od Rapee. Niektóre mają naprawdę sporo tytoniu Mapacho, który jest bardzo silny. Ale do tej pory nie słyszałem, żeby komuś poleciała krew z nosa po aplikacji. Na co dzień nie masz problemów z oddychaniem? Ewentualnie za mocne podanie. Niektórzy wyznają taką szkołę, że im mocniej tym lepiej, ale ja jak komuś pierwszy raz aplikuję to staram się z wyczuciem i szacunkiem dla drugiej osoby.
Rejestracja: 2010
  • 587 / 55 / 22


Nie znalazłem wątku o tym niewątpliwie ciekawym "dragu". Chodzi o rape - szamańską (indiańską) tabakę. Do nabycia na legalu. Cytuję ze strony sprzedawcy:
Bardzo delikatny proszek o ciemnoszarym wyglądzie. Zapewnia ostre, silne początkowe doznanie, które mają tendencję do natychmiastowego oczyszczania oczu. Dużą ilość mocy i energii można poczuć w pierwszych chwilach z subtelnym i spokojnym efektem. Zaleca się stosowanie małych dawek.
Umysł jest uwolniony od myśli, a reszta zostaje sprowadzona do spokojnej przestrzeni o wysokim stopniu ostrości. Popioły Mulaterio (Calycophyllum spruceanum) są uważane za mające właściwości przeciwstarzeniowe, a także przeciwpasożytnicze i są używane w Rapé do uwalniania naprężeń prawego i lewego płata mózgowego, zapewniając w ten sposób głęboki bilans i równowagę umysłu i ciała. Popiół z drzewa Mulateiro jest potężnym popiołem stosowanym do mocnych prac duchowych i jest uważany za dobry do koncentracji. Kora Mulateiro jest stosowana do jej właściwości odmładzających i do innych zastosowań leczniczych.

PRÓBOWAŁ KTOŚ?


Połączono wątki. Istnieje już taki wątek. Żeby nie usuwać nowych informacji wątki zostały połączone.~Duce
Rejestracja: 2010
  • 2984 / 87 / 0


To po prostu nikotyna. Źle reaguję na nikotynę, ponieważ mam niską tolerancję, więc źle też reaguję na rape. Jedyne, jakie są dla mnie znośne, to te "lekkie", "kobiece" odmiany.

Moim zdaniem to jest to samo co papierosy, i zresztą służy temu samemu - grupowe rytualne ćpanie w celu uspołeczniania się.
Rejestracja: 2010
  • 587 / 55 / 22


Nie tylko tytoń. Głównymi składnikami Rapé są dwie rzeczy: popiół z kory drzewa Pau Pereira i tytoń Azteków. Ten rodzaj tytoniu, nie jest wyrobem do palenia papierosów. Jego działanie, jest ponad 20 razy silniejsze od zwykłego tytoniu. Do tego dochodzi zróżnicowana mieszanina nasion najprzeróżniejszych roślin i wysuszonych liści. Chyba nie chodzi o samą nikotynę - wydaje mi się, że to coś więcej. Zamówię, stestuję i się wtedy wypowiem. Na nikotynę reaguję dobrze - jaram szlugi i im mocniejsze tym lepsze. :cheesy:
Rejestracja: 2010
  • 2984 / 87 / 0


Może i nie jest, ale składnikiem aktywnym jest nikotyna. Każdy wśród z moich znajomych, który wypowiadał się w samych superlatywach o rape był:
a) przekonany o magicznych właściwościach rape - rozumowanie emocjonalne
b) nałogowym palaczem; naturalnie takim ludziom podchodzi taka faza
c) ćpunem, który widział w tym możliwość znietrzeźwienia się

Najbliżej mi do trzeciej grupy. Gdyby była możliwość wzięcia rape możliwe, że skorzystałbym. To zależy od tego, jak w danym okresie reaguję na nikotynę. Często reaguję źle, co empirycznie udowadnia (n=1), że nikotyna jest tam głównym składnikiem.

Spoko drag, ale bez sensu jest dorabiać sobie do tego ideologię, oczyszczanie i inne cuda. Mnie po tym często łeb napierdala i źle się czuję, trzeba prosić o słabszą rape albo o dużo mniejszą dawkę - fani to często ludzie z tolerancją na nikotynę. Jeśli jest tam coś innego co działa psychoaktywnie to przykro mi, ale absolutnie nie czuć tego w towarzystwie upierdalającej nikotyny.

Jeden z moich znajomych, który podszedł do rape racjonalnie także stwierdził, że to jest głównie nikotyna i nic bardziej ciekawego tam nie ma. Nie wszystko co pochodzenia szamańskiego jest zajebiste i słuszne ;)
Rejestracja: 2018
  • 49 / 14 / 0


Może tutaj następować związek między paleniem zwykłego tytoniu, a tytoniu azteków występującego tradycyjnie wraz z popiłem z kory drzewa Pau Pareira w Rapie. Ten jednak typ tytoniu nie jest absolutnie tym, który się stosuje do wyrabiania papierosów. :) Działa on około 20razy mocniej, więc mógłby kogoś całkowicie zwalić z nóg. Do tego miesza się tam różne nasiona i wysuszone liście licznych roślin + każda taka mieszanka daje inne efekty działania na organizm człowieka
Rejestracja: 2018
  • 139 / 25 / 0


Warto wspomnieć, ze nikotyna potrafi być bardzo silnym i nietypowym stymulantem a jej działanie jest silnie zmieniające świadomość w dawce ponad 10 mg. Również sposób zażycia ma wpływ na całokształt działania bo prędkość z jaką przyłącza się do receptorów, ma wpływ na odczucia.

Rape więc będzie zupełnie inne od tradycyjnej tabaki. Popiół po za tym, ze sam w sobie jest zasadowy i moze wpływać na nikotynę w specyficzny sposób, na pewno ma znaczenie dla szamanizmu pod względem duchowym, przepisanym do odpowiedniego ducha czy sfery duchowej.

Chętnie bym tą tabakę przetestował. Jak zamówię zdam relacje.
Posty: 43 Strona 4 z 5
Wróć do „Ayahuaska”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości