Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 72 • Strona 4 z 8
  • 5 / / 0
właśnie popijałam 4aco kodą i nie bylo tak fajnie, przykula mnie do fotela i splycila tripa, z reszta koda slabo na mnie dziala, dlatego rozwazam zmiksowac z czyms hel, chociaz obawiam sie, ze bylaby to petarda nie do ogarniecia...
z drugiej strony zastanawiam sie tez, czy nie szkoda zakłócac blogostanu po helu psychodelikiem ;d wielki dylemat -,-
  • 1179 / 9 / 0
januszgarlacz pisze:
waliłem dożylnie hometa po kodzie, i było przyjemnei aczkolwiek nie miałem sily wstac przez wiekszosc tripa, jakbym byl kurewsko ugrzany a wzialem tylko 150 mg
Homet sam w sobie powoduje rozleniwienie. Ja tam nie mam siły się ruszać na peaku, ani nie mam takiej potrzeby.

@ariedme: a brałaś hel tak w ogóle?
Uwaga! Użytkownik pyzg nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
browna palilam, do helu nie ciagnie mnie bardzo, ale jestem niezmiernie ciekawa jak dziala, jestem fanka psychodelikow i jakbym miala sprobowac to tylko z psychodelikiem jakims, bo opio same w sobie jakos mnie nie zachwycaja, wole zdecydowanie psychodeliki, chociaz nie ukrywam, ze zielona w temacie jestem i probowalam substancji najszerzej dostepnych
  • 761 / 13 / 0
Ponoć 50mg 2C-D z 225-300mg kody(wszystko oral) to przekozacki miks. Niestety nie miałem okazji go wypróbować, bo vendor sprzed nosa mi usuną D'tkę.
Uwaga! Użytkownik nieobgryzampaznokci nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1179 / 9 / 0
ariedme pisze:
jestem fanka psychodelikow i jakbym miala sprobowac to tylko z psychodelikiem jakims
Psychodelik + psychodelik? to nie ten wątek %-D

To jak Cię opio nie zachwycają, to czemu nie poszukasz lepszego rozwiązania? Do psychodelików polecam kannabinoidy (ale wyłącznie MJ, bo wszystkie te sztuczne gówna to tylko bad tripa mogą powodować :huh: )
Alko w żadnym wypadku, bo spłyca tripa i przyspiesza jego koniec.

A jeśli chcesz miksować substancję X (w tym wypadku hel) z substancją Y (psychodelik), to wypada wiedzieć jak "X" działa solo, żeby potem mieć porównanie w miksie (bo ja osobiście nigdy nie testowałem czegokolwiek w miksie. Zawsze najpierw solo).
Ale nie można mierzyć wszystkich swoją miarą. ;-)
Uwaga! Użytkownik pyzg nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3200 / 387 / 0
W tego typu miksie opiat może łatwo przyćmić psychodelik i znacznie zmniejszyć euforię/pobudzenie/wizuale co mija się z celem więc trzeba ostrożnie dobierać dawkowanie. Mała dawka opiatu tak tylko żeby stanowiła delikatny podkład i można wtedy więcej psychodelika.

hera + LSD to dobry miks tylko tej hery mało, 1/3 zwykłej dawki a kwasu można wtedy wrzucić sporo bez obawy o przygniecenie ciężarem tripa. Aha ale jest pewien szkopuł, który jednak nie zawsze i nie u wszystkich występuje to znaczy moralniak. Na tripie widzisz jakie zło czynisz sobie kłujac się i ćpajac herę i to trochę negatywnie wpływa na odczucia, przynajmniej ja tak miałem.
  • 106 / 8 / 0
Wczoraj ok. 14 płukałem mak. Skończyło się zadowalającym ugrzaniem na resztę dnia, położyłem się spać dość normalnie. Rano, niewiele już z tego czując, ok. 9:30 zarzuciłem 52mg (sampel od vendora) 2C-D. Kompletne 0 paranoi, 0 wizuali, natomiast wspaniały lekko psychodeliczny humor i jasność kolorów sprawiły, że czułem się świetnie. Świetnie, ale mało intensywnie. Wszystko zaprawiłem sporymi ilościami sniffowanego MXE (mix wcześniej testowany na psychodelicznej fazie z 4-HO-MET, gdzie jest to najgrubsze, a przy tym najprzyjemniejsze znane mi ćpanie na które decyduję się baaardzo okazjonalnie, no ale tutaj był to dla mnie rodzaj ratunku) - robiłem to 4 razy co jakiś czas w czasie przechadzki po mieście w różnych kiblach, skończyłem na dachu swojej kamienicy po ostatnim, solidnym machu oparty o komin. Dodam, że pogoda dzisiaj chyba 1 raz tak dobra w tym roku. Przesłuchałem parę różnych kawałków, później dwie płyty. Wspaniałość. Myśli bardzo spokojne, jak to na tym Miksie, jednak wczorajsze opio "spłycając" psychodelę tak naprawdę niezwykle tą fazę "ugrzeczniły" i sprawiły, że mimo tego że spędzałem ją w samotności ani przez sekundę nie byłem przytłoczony myślami. Właściwie to ich nie było. Przez parę godzin rozpływałem się w muzyce, to podziwiając panoramę, to przymykając oczy i podziwiając strzępki opioidowych slajdów połączone z rozświetlonymi psychodelicznymi kolorkami. Po wszystkim 0 zjazdu, poczucie dobrze odbytej fazy i żadnego żalu, że minęło. Po 17 byłem już kompletnie trzeźwy (ostatni sniff ~13:30, acz warto zaznaczyć że mam raczej znacząca tolerancję na MXE) i na 2 godzinki usnąłem spokojnym snem.
Gorąco polecam.
21st century hippie.
  • 241 / 6 / 0
Planuje mix 2C-E i kodeina, zastanawiam się jakie ilości wrzucić i co jako pierwsze.
Jak kodeina działa na serduszko i ciśnienie? Z mojego doświadczenia niby je uspokaja, ale nie wiem jak to działa w praktyce.

koda ma służyć jako uspokajacz, jestem zmęczona swoim ADHD na psychodelikach, chciałabym poleżeć i pomedytowac, a wszystkie sajko mnie pobudzają - najbardziej LSD i trypty, fenyle o dziwo znoszę najlepiej. Czy koda jako uspokajacz to dobry pomysł?
Uwaga! Użytkownik Dewiantka jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 37 / 4 / 0
Czy warto brać grzyby jesli rano poszło 300 mg tramadolu z rozkruszonych retardów?
  • 261 / 8 / 17
Ostatnio próbowałam 80mg oxy i 1-P LSD zdecydowanie nie polecam. Na wejściu sajko rzygłam. Cała późniejsza faza to brak euforii jakiegokolwiek działania na umysł. Tylko oddychanie i falowanie obrazu co z godziny na godzinę było coraz bardziej męczące. Wyobraźcie sobie trzeźwość plus ciągłe falowanie obrazu normalnie przyprawiało to o ból głowy. Ta 'faza' uświadomiła mnie że sajko nie jest dla mnie.
Człowiek narkotyk wypoci, kurestwa nie da rady!
ODPOWIEDZ
Posty: 72 • Strona 4 z 8
Newsy
[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.