Jestem członkiem studenckiej organizacji działającej na rzecz liberalizacji polityki narkotykowej :) Pracuję nad projektem strony internetowej, która miała by rozprawić się z mitami na temat "skuna" i przy okazji proponować bezpieczne metody palenia cannabis. Całość ma działać na zasadzie szybkiego przekroju "życia" kwiatów, które otrzymuje finalnie konsument. Jako pierwszą część, chce rozprawić się z kwestią "chemik nie naturka", przez opisanie działania wszystkich środków używanych przy uprawie ganji, oprócz ziemi i słońca.
I teraz prośba do Was, jako osób znających się z praktyką hodowli marihuany, czyli nie tylko prostymi how-to ale również zaznajomionych z mniej popularnymi metodami, o pomoc w zgromadzeniu w tym wątku listy typów specyfików, poczynając od niestandardowego gruntu po odżywianie uciętych topów brixem. Interesuje mnie wszystko co nie jest wodą, słońcem i ziemią.
I druga kwestia, mniejsza - macie pomysł jaka dziedzina nauki zna sie na strukturze roślin (budowa kwiatów, łodyg, nasion, itp, szczegółowo) a jaka na samym procesie uprawy odstrony biochemicznej?
TL;DR - STUDENT PROSI O POMOC W WYPISANIU WSZYSTKIEGO CZEGO UŻYWA SIĘ PRZY UPRAWIE Z WYJĄTKIEM SŁOŃCA WODY I ZIEMI
sorry jeśli zły dział, nigdzie nie pasowało do końca...
jako podłoże używana jest nie tylko ziemia ale i włókno kokosowe keramzyt - mówię tu o uprawie hydroponicznej
jako że rolę słońca hodowanych roślin w domu używa się sztucznego oświetlenia lamy cfl hps i inne
co do nauki na temat roślin to z całą pewnością botanika ;)
a wracając do nawozów poczytaj na temat ,,deficyty związków mineralnych '' a dowiesz się co jest w składzie nawozów prócz N P i K
a żeby rośliny dobrze rosły dodaje się do wody z nawozem np glukozę , regulaca ph też ma znaczący wpływ
poczytaj o opryckach STS'em w celu nakłonienia rośliny żeńskiej do produkcji męskich kwiatów - hermafrodytyzm
na chwilę obecną nie przychodzi mi nic więcej do głowy
pozdrawiam
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
