wiec pamietam ze poł roku temu zuciłem fete w którą byłem bardzo mocno wkopany i pamietam ze było to około juz miesiac abstynecji od niej , no i kumpel namówił mnie na palenie baki , spaliłem tylko jedno wiaderko i miałem dosyc ,wystrzeliło mnie wkosmos nigdy czgos takiego nie miałem co dziwnie faza trwała nie wiecej niz 20 minut ponieważ pozniej zaczołem wszystko widziec normalnie i czułem jak mi cisnienie skoczyło i serce mocno zaczeło nawalac, i menczyło mnie to z 3 godziny , potem wrociłem do domu całkiem trzezwy i dalej mi serce napierniczało zobaczyłem zswoeje oczy i były czerwone jak by zalane krwia ,nawet spac ni9e mogłem sie połozyc musiałem chodzic ciagle ale jakos dałem rade i poszłem spać z mysla ze rano wszytsko juz minie , jak sie okazało nie mineło serce wali dalej jak osalae mówie co jest do cholery wiec lece na pogotowie miałem robione ekg wyszło w normie , nie wierzyłem w to po jakims czasie zrobiłem usg serca serce jak dzwon tak powiedział lekarz a ja ciagle czułem bez przewry jak szybko nawala , dopiero po jakims czasie zorietowałem sie ze to nie serce gdzyz te szybkie ulskowanie czułem w całym ciele to znaczy w zyłach , po jakims tygodniu strasznie napuchły mi nogi i zrobiły sie zylaki na kostkach udach łydkach i stopach i mam popekane zyłki na dłoniach od wewnetrznej stony włógole strasznie zyły mi powychodziły , i do tego zrenice mam powiekszone bardzo ale reaguja na swiatło z tym ze one oby dwie pulsuja to znaczy roserzaja sie i pomniejszaja i oczy dalej sa zaczerwienionone , skora policzków mi wklesła czuje bol na tych policzkach , i taki ucisk z tyłu głowy i bol po prawej stronie szyji tak jak by zyły , w dodatku czuje zawsze ze nie mam sliny w gardle i duzo pije czesto chodze do ubikacji ,czuje sie co dzienie osłabiony i bez sił i tak juz od poł roku i te pulsowanie co napoczątku czułem czuje nie zmiernie w zyłach bez przerwy , to bardzo przeszkadza w zyciu i nie wiem co robic , dodam ze morologia wyszła bardzo dobrze badanie tarczycy tez i w dodatklu ciagle sie czuje jak bym był na czyms to znaczy mam problemy ze wzrokiem jak sie dobrze przyz to wszystko mi pulsuje cały obraz tak jak by mam ,całe ciało mi drga ciagle , czuje sie tak jak bym był zatruty czyms i organizm nie mógł tego wydalic przez poł roku , wie ktos co to moze byc jak tak to prosze napisać , i z gróry przepraszam za błedy i jak bym miał wybór to nigdyt bym nic nie wzioł ale czasu nie mozna cofnoć a z takim czyms nie idzie zyc
ja bym ci radził byś przestał myśleć o sobie i swoich problemach a zaczął myśleć o innych
jedź np na taką OZORE i odradzaj ziomkom dragersów, może cie posłuchaja
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/zrzut.jpg)
Biały popiół vs. czarny popiół: Prawda o wskaźnikach jakości konopi
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/nowenarkogis.jpg)
Coraz więcej Polaków przedawkowuje nowe narkotyki. Raport GIS
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/221176_r2_940.jpg)
Alkohol zabija 82 osoby dziennie. "W Radomiu jest więcej monopolowych niż w całej Szwecji"
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/alkoupadek.jpg)
Alkohol a rak: Każdy łyk może zwiększać ryzyko nowotworów
Alkohol jest jednym z najczęstszych czynników ryzyka rozwoju raka, odpowiedzialnym za około 100 tys. przypadków rocznie w USA. Naukowcy odkrywają coraz więcej mechanizmów, przez które alkohol uszkadza komórki i przyczynia się do powstawania guzów. Choć spożycie alkoholu jest powszechne, niewielu z nas zdaje sobie sprawę z powiązania między alkoholem a rakiem.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/krysztalowycamping_0.jpg)
Baner reklamujący sprzedaż mefedronu wisiał na płocie sopockiego kempingu
Na ogrodzeniu kempingu przy ul. Bitwy pod Płowcami w Sopocie zawisł baner z kodem QR, który po zeskanowaniu prowadził do strony oferującej sprzedaż mefedronu. To kolejny przypadek, po niedawnych doniesieniach z Gdańska, reklamowania sprzedaży narkotyków za pomocą umieszczanych w miejscach publicznych kodów QR.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/diler_warszawa_15.jpg)
18-latek złapany na gorącym uczynku. W biały dzień sprzedawał narkotyki na ulicy
Bielańscy wywiadowcy zatrzymali dwóch mężczyzn na gorącym uczynku podczas transakcji narkotykowej. 18-latek przekazał 20-latkowi blisko 20 gramów marihuany. W wyniku dalszych działań funkcjonariusze zabezpieczyli przy nim oraz w jego mieszkaniu dodatkowe narkotyki – marihuanę i tabletki zawierające MDMA. Obaj trafili do policyjnej celi. Prokurator zastosował wobec 18-latka środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.