DMT

Podchodne tryptaminy, które nie zostały rozbudowane przy pierścieniu – np. DMT, DPT, lub AMT
ODPOWIEDZ
Posty: 2135 • Strona 212 z 214
  • 3265 / 927 / 5
Dzialanie DMT możesz przedłużyć przyjmując kolejną dawkę. Polecam sobie zrobić liquid i wrzucić to do jakiegoś vape pena. Prosto i przyjemnie, do tego jakiś fajny smak można dostać
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 516 / 110 / 7
Hej kochani jestem już po subtelnej inicjacji z DMT czułem silny lęk przed tą substancją więc zdecydowałem się na pierwszy raz na małą dawkę changi ale kompletnie nie było się czego bać już kilkanaście sekund po wypuszczeniu bucha poczułem otaczającą mnie aurę która z pewnością jest wytworem jakiejś istoty nie z tej ziemi i owa aura była pełna miłości, motywacji a także pierwotności i egzotyki. Czas działania był krótki i wizualnie było delikatnie ale już wiem że nie ma się czego bać bo to samo dobro z pewnością jeszcze wrócę w te rejony głębiej się w nie zatapiając bo to była tylko namiastka tego czym jest królestwo dimetylotryptaminy
  • 499 / 149 / 0
to zaproszenie do innych wymiarów potrafi być na prawdę przyjazne i przyjemne, jednak nie można zapomnieć że jest się tam tylko gościem i trzeba się dobrze zachowywać, tj nie nachodzić ich robiąc ciągi, bo może się zrobić mniej przyjemnie
  • 516 / 110 / 7
pn sie 12, 2024 8:52 pm

Hej dziś było drugie podejście z DMT. Tym razem był to już prawdziwy trip (w przeliczeniu na czyste DMT to będzie coś trochę ponad 20mg) w pewnym momencie zobaczyłem że dimetylotryptamina nie jest taka łaskawa jak poprzednio przy mniejszej dawce bo otoczyła mnie fala terroru. W powietrzu zanikła chwała i blask, a w to miejsce pojawił się chaos, terror i niepewność. Ciągle przekształcające się kształty, atak fraktali i nagła zmiana kolorów na szare, brudne i zgniłobrązowe nie pomagała a wręcz przeciwnie - potęgowała niechciane odczucia. Jakbym nie miał obok opiekuna byłoby bardzo źle, po kilku minutach tego terroru znowu wyszło słońce i to co mnie otaczało stało się ponownie przyjazne i znajome. Odczucia fizyczne były nieprzyjemne wysoki puls na peaku, nieprzyjemny dla płuc changowy dym. Ale znowu jestem. Nie wyniosłem z tego traumy, a wręcz przeciwnie wrócił do mnie ten blask który był na początku zanim nastąpił sztorm. Ale jednak wolę grzyby, są mi jakoś bliższe mój umysł się do ich wibracji dostraja idealnie :grzybki: :ręka:

scalono - łysy

A dziś opublikowałem na YouTube edukacyjny film o Dimetylotryptaminie
https://youtu.be/bI7HFm0z1RE
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 894 / 492 / 0
Chciałbym spróbować czystego DMT, bo akurat mam dostęp.
Paliłem różne rodzaje changi i 5 meo dmt.
Czy mogę spodziewać się czegoś innego, bardziej intensywnego czy raczej działanie podobne do tamtych rzeczy?
Nie chcę mi się przewijać wątku więc może napiszecie mi coś o dawkowaniu i sposobach palenia.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 88 / 53 / 7
Działanie będzie znacznie krótsze, intensywniejsze, a więc cięższe do uchwycenia, gdyż peak następuje bardzo szybko i szybko też się kończy.
22 czerwca 2024ermac107 pisze:
z tego co czytałem to DMT z dodatkiem harmaliny znacznie wydłuża jego działanie z 8-10min do 1h i całość jest znacznie przejrzystsza/łatwiejsza do zapamiętania w porównaniu do czystego DMT, którego doświadczenie porównałbym to wystrzelenia siebie armatą pionowo do góry.
Traktowanie czystego DMT bezpośrednim płomieniem byłoby zwykłym marnotrawstwem, dlatego DMT w takiej formie się waporyzuje podgrzewając od spodu w "crack pipe". Sugerował bym jednak zrobić "enhanced leaf" - susz roślinny z DMT. Procedura bardzo prosta - DMT rozpuszczasz w alkoholu (ja używałem alkoholu izopropylowego), sączysz nim susz roślinny i czekasz aż alkohol wyparuje od czasu do czasu mieszając, nieznaczna część DMT może osadzić się na ściankach naczynia. Jeżeli chodzi o wybór suszu roślinnego to liść dziewanny jest bardzo chłonny, ja używałem passiflory, która zawiera śladowe ilości MAOI, dlatego nie zadziała jak "changa". Co do dawkowania, na psychonaut wiki znajdziesz tabelę - https://m.psychonautwiki.org/wiki/DMT, ale zwróć uwagę, że masz dwie tabele z dawkowaniem dla palenia i administracji dożylnej.
  • 499 / 149 / 0
18 sierpnia 2024tosieniedzieje pisze:
Chciałbym spróbować czystego DMT, bo akurat mam dostęp.
Paliłem różne rodzaje changi i 5 meo dmt.
Czy mogę spodziewać się czegoś innego, bardziej intensywnego czy raczej działanie podobne do tamtych rzeczy?
Nie chcę mi się przewijać wątku więc może napiszecie mi coś o dawkowaniu i sposobach palenia.
Dla mnie tripy na czystym dmt a chandze mocno się różniły, ale myślę że sporo mogło zmienić to w jaki sposób przyjmowałem DMT. Czyste miałem w formie liquidu i z e peta to był psychodeliczny strzał. W trakcie drugiego wdechu już było mocno i ledwo się kończyło palić a już opadało się w psychodeliczne CEVy. Changa natomiast łagodnej działała, wolnej wchodziła i nieco dłużej się utrzymywała. Czasem paliłem z lufy, czasem ze skręta zmieszaną z ziołem co dodatkowo zmieniało tripa. Ostatni trip gdzie w kilka osób zapaliliśmy skręta z changą i resztkami zioła miał zdecydowanie wolniejsze wejście od czystego DMT, zapaliłem, changa zrobiła kółko i jeszcze ja i jedna osoba byliśmy w stanie dopalić końcówkę, S&S grupowego tripa i otoczenia na łonie natury z pewnością mogły wywołać nawet większe różnice niż to że to nie było czyste dmt tylko changa z ziołem, ale też to dostrzeganie innych rzeczywistości przeniosło się z CEVów do OEVów i sukienka koleżanki wyglądała jak świątynia, koszulka kolegi jak jezioro z łabędziami w nokturnowej odsłonie, a chmury opowiadały różne historie.
  • 894 / 492 / 0
Metoda podania SNIFF jest jak najbardziej aktywna.
Dziś testowałem i działa jak powinno.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 499 / 149 / 0
Re: DMT
Nieprzeczytany post autor: omertse »
W wątku knajpa pisałeś, że jeszcze na moklo byłeś, ciekawe czy bez tego też by zadziałało.

Ile trwał peak i trip?
  • 3900 / 245 / 13
Re: DMT
Nieprzeczytany post autor: Parathormon »
05 września 2024tosieniedzieje pisze:
Metoda podania SNIFF jest jak najbardziej aktywna.
Dziś testowałem i działa jak powinno.

Tylko w wypadku soli.

Freebase sniff to tylko poparzysz sluzowke nosa.

Co ty niby testowales?
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
ODPOWIEDZ
Posty: 2135 • Strona 212 z 214
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.