Reszta nie pasująca do powyższych
Posty: 1 • Strona 1 z 1
  • 17 / / 0
Macie jakieś doświadczenie z nitrogliceryna? Agmatyna która też zwiększa poziom tlenku azotu i powinna robić ładna pompę przymulała mnie i czułem się struty po tym. Rozumiem że nitrogliceryna też musi być przerobiona w wątrobie.

Myślałem jeszcze nad inhalacja MONOtlenku azotu ale wszędzie sa tylko butle z N2O a nie NO.

Taka ciekawostka: jak podaje chatgpt azot z powietrza przechodzi tylko przez krew i nie jest wykorzystywany a dostarczać azotu moze tylko jedzenie. Np arginina jest dostarczycielem NO . Organizm wytwarza z pokarmu dziennie około 20g tlenku azotu.

Różne substancje też działaja rozszerzająco na naczynia np beta mimetyki na astme ale czy dając podobny efekt?
Posty: 1 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.