Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 1254 • Strona 122 z 126
  • 4493 / 713 / 2198
^ kiedyś wypiłem, miałem dziwne telepotanie całego ciała, więc mi osobiście kawa nie służy. Jak na kogoś kofeina działa bardzo pobudzająco, to byłbym ostrożny, jeżeli chodzi o miks zioło/kofeina, bo może się to różnie skończyć.
— https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 14 / 4 / 0
Realnie wzmacnia faze alkohol ktory poprawia absorbcje THC z krwi Wiec pierw zmrożone 100g destylatu skonsumowane 30 min przed intoksynacja THC realnie wplynie na jakosc fazy Skutki zdrowotnie jak wiadomo alko to scinajacy bialko rozpuszczalnik wiec nie polecam ;p
  • 1974 / 528 / 0
Dzisiaj trzeci raz w życiu ujebałem się mocniej i dłużej przy pomocy mango przed jaraniem. Wychodząc z domu 2h po buchu, czułem się podejrzanie zajebany a peak z THC mi schodzi raczej w 30min od dawna. Mniam mniam, chrum chrum. :świnia:

https://www.drugtimes.org/marijuana-cul ... mXi3o1JhQY
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 6 / 2 / 0
26 lutego 2006paker pisze:
jak ktoś stestuje niech da znać na forum czy to serio działa
Kiedyś czytałam że medyczna jakieś małe ilości ma THC i nie czuć ale może coś się zmieniło.
https://ormus-online.pl
  • 3 / / 0
Dla mnie super do jarania działa 60 mg DXM (biore też bupropion prege i mirtazapine) szczególnie do muzyki
  • 206 / 33 / 0
Jesli wasze zioło samo w sobie już was nie klepie polecam sprawdzony sposob przez mnie samego - bierzemy topka przepychamy go przez lufke do opalenia, nastepnie na wewnetrzne scianki cybucha lufki nalepiamy hasz, w srodek tego haszu wsadzamy naszego smoło-topka i walimy z tego wiadro (najlepiej dobrze rozpalic topka zapalniczka żarowa i zaczac ogrzewac scianki cybucha aby hasz zaczal sie waporyzowac). Smak tego wynalazku nie jest wybitny ale wysłało mnie to w kosmos gdy byłem chyba w peaku mojej tolerki, 2 wiadra nie robiły mi wrażenia.
dawka czyni truciznę
  • 1579 / 416 / 13
@opalonyben robiłem podobnie tylko, że zamiast tej cuchnącej smoły z fifki kleiłem kilka topków przy pomocy świeżo wydobytego butane hash oil jako elementu spajającego. Frajda jak przy klejeniu modelu statków, przy godnym jebnięciu w płuco instant couch potato :bongo:
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 365 / 49 / 0
Mi zawsze mocno bucha podbijał alkohol czasami słabszy towar po takim mixie umiał mnie nieźle ujebać. Raczej zawsze podbijam jakąś użwke buchem niż samego bucha czymś.
  • 4493 / 713 / 2198
No ja to robiłem w dany sposób:

Wpierw alkohol, znikome ilości na rozpoczęcie zabawy, aby dopiero zabawić się z buchem. Pierwszy wąs w obieg szedł, jak ja kończyłem już drugie piwko (starałem się zrobić tak, że wąs odpalony, to ja już drugie dopijam -- ok 1h - dwa piwa). Potem po wąsie szły kolejne piwka (2-3) i kolejny wąsik na ekipę.

Przy dobrym sprzęcie robiło to git, chociaż na imprezie nigdy nie upierdoliłem się jakoś mocno. Nie wiem, może towar trefny był, albo zbyt duża ilość osób paliła jednego wąsa. Raz tylko z dupeczką, którą poznałem i w sumie spotykaliśmy się into na seks, a zgrywaliśmy bóg wie jaką parę, to ujebaliśmy się ziołem + alkoholem i finalnie było mocno, no ale wtedy buch był na dwie osoby, a alkoholu też sporo, więc finalnie wychodzi na to, że nie wzmacniaj bucha alkoholem pomiędzy ludźmi, tylko solo.

No chyba, że ktoś sagan ma słaby, to jebnie pewnie.
— https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 605 / 156 / 0
@opalonyben U mnie się na to przepych mówi. Na ciśnieniu jak brakło jazzu, to się takie coś robiło, z tym, że ja paliłem z bonga. Wtedy chociaż minimalnie się ta smoła filtruje, ale smak i tak jest obrzydliwy. Jebie po czerepie strasznie, zakładam że połowa z tych doznań to jest niedotlenienie/zatrucie spalinami.
'Never know who's behind the wheel,
The body or a conscious mind'
ODPOWIEDZ
Posty: 1254 • Strona 122 z 126
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.