Dziękuję za swietna i wyczerpującą odpowiedź, napewno zmieni to moje postrzeganie jak podejść do tego podstępnego problemu jakim jest alkohol.
A ja mam zupełnie inne odczucia i stawiam odwyk prywatny nad nfzowskie. Takie rodzinne, ludzkie podejście bardzo dobrze wpłynęło na moje zdrowie psychiczne i motywacje do leczenia. Pobyt w ośrodku prywatnym dal mi solidne podstawy do kontynuacji terapii pogłębionej. Bardzo dobrze wspominam i chętnie bym wrócił na taki xD
Jak najbardziej Cię rozumiem.
Zdecydowanie jest coś w tym o czym mówisz, jednakże sam napisałeś, że „dało Ci to podstawy do terapii pogłębionej”.
Poza tym ja podałem ten przykład, bazując na swoich doświadczeniach oraz doświadczeniach znajomych, gdzie niestety okazało się, że taki prywatny pobyt, chociaż przyjemny oraz sympatyczny, niestety nie odniósł oczekiwanych rezultatów, co w dalszej kolejności, doprowadziło mnie do odwiedzenia jeszcze kilku ośrodków (tym razem długoterminowych), a w tym jednego o podłożu katolickim, co możesz mi wierzyć, było prawdziwą farsą.
Jednakże jeśli kogoś stać na taki wypad do ośrodka to zawsze może to potraktować jako formę „wstępną”.
Ja jeszcze tylko dopowiem, że tak na prawdę to żaden ośrodek mi nie pomógł.
Dopiero gdy sam doszedłem do wniosku, że nie bardzo mi pasuje życie od skręta do skręta, postanowiłem się trochę ogarnąć.
Jeśli Tobie się udało przy pomocy właśnie takiego ośrodka, pozostaje mi jedynie cieszyć się Twoim sukcesem.
Wszystkiego dobrego i pozdrawiam.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
