Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Wycięty off-topic / 909
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Nie znam nikogo, kto wyszedłby na plus w takiej sytuacji. Czasem coś wpadnie ale w końcowym bilansie zawsze straty i długi.
Ziomek raz wyjebał 33k eurasów, kręcąc po 10 chyba. Cztery czy pięć godzin później pytał czy mam 50 pożyczyć
Emocje przychodzą następnego dnia na zwale i jest meeeega moralniak+poczucie, że jest się debilem i wywaliło się oszczędzany skrupulatnie hajs.
-no średnio idzie...
-średnio?
-nooo, wiesz kurwa, już bez takiego farta... minus 150 jestem, miałbyś 20 w gotówce pożyczyć to skoczę na piętro nam ogarnąć fetkę i sie odegramy
Mając w kieszeni ostatnie 20zl i będąc w stanie gruboporobiwszym pomyślałem sobie - achuj… czemu nie…
Nie jestem w stanie dokładnie określić o której tam wszedłem (było ciemno jeszcze) ale SIEDZIAŁEM TAM DO JEBANEJ 16 PO POŁUDNIU
Nie mam pojęcia jak to się stało ale z 20zl w kulminacyjny momencie zrobiłem ok 4000zl. Grałem jak pojebany na wszystkich rodzajach owocowkach i roletach. Taki sztos i euforia w bani, ze w pewnym momencie grałem na 3 automatach naraz. Wychodzilem tylko na zewnątrz pare razy się odlać i po setki do monopolu lokalni menele to patrzyli na mnie jak na kosmitę
Oczywiście wyszedłem z niczym, teoretycznie przejrbałem wtedy tylko ostatnie 20zl ale dopiero jak rano się obudziłem to do mnie dotarło co się odjebalo. Szkoda bo bylem mały gnój jeszcze wtedy za to sianko mógłbym sobie kupić np jakiegoś gruza i pospłacać wszystkie długi, jeszcze by mi starczyło na paczkę fajek. No ale chuj żyje się dalej fuck The system
Mam kolegę na osiedlu, który roznosi słodycze, a potem tysiące przepuszsza na automatach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

