Dajmy innym jeszcze się wypowiedzieć, jeśli znajdą się tacy.
Sorry za offtop ale ostatnio odbijam się od lekarzy i w sumie dalej nie wiem o co biega. Psychicznie też oszaleję.
25 stycznia 2023odbytniczy1991 pisze: Ile maks Waszym zdaniem i jaka dawkę dziennie można alpry żreć żeby potem nagle odstawić i bardzo nie odchorować tego ?
---
A ja wróciłem z apteki z 2 opakowaniami alpry 1 mg, wziąłem najtańszy odpowiednik (A...gen). Jestem zadowolony, od miesiąca nie jadłem żadnego benzo więc 0.5 porobi jak trzeba. Wchodzę na SSRI więc potrzebowałem jakiegoś kokona na początek kuracji. Przyda się, tym bardziej że muszę zrezygnować na 100% z alkoholu. Początki mogą być wyboiste bo lubię te swoje 2 piwa, żadne bzd nie ma do tego podjazdu. Alpra/klon najbliżej
25 stycznia 2023odbytniczy1991 pisze: Ile maks Waszym zdaniem i jaka dawkę dziennie można alpry żreć żeby potem nagle odstawić i bardzo nie odchorować tego ?
Chodzenie nawalony baklofenem nie jest dla mnie kuszące, a z Pregabą przez lata uzależnienia nie chce mieć nic nic wspólnego. A ciąg taki z Alprą wyszedł nie z przyczyn natury ćpunśkiej, ale wyjątkowo trudnego momentu w życiu i stąd taki efekt jaki jest teraz. Kombinowanko wtedy raczej by szedł w drugim kierunku, co by tu zrobić by kolejne opakowania wyżulić niż zwyczajnie zbić dawki w sposób bezpieczny i sobie normalnie żyć dalej. Proszę o pomoc.
Scalono — CATCH
[Update]
Dziś od 7 dzwoniłem do rejestracji, właśnie wracam i wszystko ok. W sumie dawki to nie 3-4mg jak liczyłem na dzień, ale tak pod 6-8 nawet bym powiedział i to już bez odczuwania działania leku, a objawy odstawienne zbijałem. Od wczoraj wyraźne objawy, sam strach przed tym, że dziś do lekarza się mógłbym nie dostać mnie paraliżował wręcz. Dziś od rana już czuć też mocno rozkręcające się objawy.
Pani doktor bardzo wyrozumiała, kumata i widziała po mnie, że zaczyna mi siadać i dostałem receptę na Alpre i Diazepam oraz zalecenia.
Można powiedzieć, że wcześniejsze dawkowanie w ciągu uratowało mi życie, a teraz ratuje swoje najbliższe tygodnie znowu, ale schodząc z dawek. Dwa oblicza leku, ale podchodzę do życia już odpowiedzialnie, a totalną głupotą by było podejść do tematu „jakoś to będzie
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
