Wenla u mnie powodowała , duże uboki przy wchodzeniu jak i na zejściu z leku . Proponował bym od najniższej dawki startować i stopniowo zwiększać .
25 stycznia 2023Bezniku pisze: @kujwdubie
Wenla u mnie powodowała , duże uboki przy wchodzeniu jak i na zejściu z leku . Proponował bym od najniższej dawki startować i stopniowo zwiększać .
Przetestowałem wszystkie grupy oprócz iMAO, RIMA i TLPD. Większość antydepów wpływających na wychwyt zwrotny u mnie się wykrzacza. Grzebanie przy poziomie serotoniny nie jest zasadne. Stosuję tianeptynę na co dzień, a doraźnie off label metylofenidat. Większość jednak efektów przypisuję comiesięcznemu stosowaniu psychodelików.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.