Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 4043 • Strona 344 z 405
  • 26 / 1 / 0
Hej. Czy zaczęcie kuracji wenlafaksyną i mirtą w dakwach 180mg wenli 45 mirty jest bezpieczne? Zalezy mi na szybkim dojsciu do docelowej dawki w ktorej wenla tyka noradrenaline bo w niskich dawkach dziala jak ssri, bylem kiedys na tym mixie i nic mi nie bylo. Chce odtworzyc orginalny california rocket fuel czyli wenla + mirta + metylofenidat/dextroamfa
  • 987 / 181 / 0
@kujwdubie ja zaczynałem od 150mg wenli + 30mg mirty i nic mi nie było.Tutaj chodzi raczej o uboki że będą cięższe startując od wyższej dawki niż stopniowo wchodzić na lek.
  • 132 / 12 / 0
@kujwdubie
Wenla u mnie powodowała , duże uboki przy wchodzeniu jak i na zejściu z leku . Proponował bym od najniższej dawki startować i stopniowo zwiększać .
  • 398 / 48 / 0
Panowie czy mogę z dnia na dzień zmienić sympramol na citabax? Czy citabax będzie działał aktywizująca i przeciwlękowo. Przez dwa lata brałem tramal w dawce przeważnie 50mg. Moj problem polega na tym że nie mam na nic siły nawet rano wstać z łóżka. Jestem na L4 za tydzień wracam do ciężkiej pracy na trzy zmiany. Bez jakiegoś medykamentu nie dam rady. Tramal działa świetnie pół h i jesteś jak Terminator ale nie chcę już tego, to cukierki diabla.
  • 465 / 47 / 0
25 stycznia 2023Bezniku pisze:
@kujwdubie
Wenla u mnie powodowała , duże uboki przy wchodzeniu jak i na zejściu z leku . Proponował bym od najniższej dawki startować i stopniowo zwiększać .
Bardziej uboki fizyczne czy psychiczne w stylu ( pogorszenie depresji i lęków ) ? Sam rozważam przejście z escitalopramu na wenle właśnie i się zastanawiam czy warto się męczyć
  • 132 / 12 / 0
Odstawka jest ciężka , długo utrzymują się tzw brain zapsy . Takie wyładowania w głowie . Dla mnie to było męczące . A przy wchodzeniu to bardziej psychiczne . Lęki nasilone i taki człowiek pobudzony nieprzyjemnie .
  • 102 / 6 / 0
Ile mieliście prób dobrania leków zanim trafiliście swój zestaw? Czy może od razu zaskoczyło?
  • 465 / 47 / 0
U mnie było tak paroksetyna za pierwszym i drugim razem zaskoczyła pieknie (mój pierwszy i najlepszy antydep), przy trzeciej próbie dałem jej za mało czasu chyba. Potem tak duloksetyna już niewypał totalny, teraz od roku escitalopram (jako tako jestem na nim bo mało uboków, antydepresyjnie spoko antylękowo średnio). Oprócz tego mirtazapina świetnie na mnie działa, zajebisty sen i też dobry efekt przeciwlękowy.
  • 62 / 21 / 0
@matthewx

Przetestowałem wszystkie grupy oprócz iMAO, RIMA i TLPD. Większość antydepów wpływających na wychwyt zwrotny u mnie się wykrzacza. Grzebanie przy poziomie serotoniny nie jest zasadne. Stosuję tianeptynę na co dzień, a doraźnie off label metylofenidat. Większość jednak efektów przypisuję comiesięcznemu stosowaniu psychodelików.
  • 1 / / 0
Sedamy, clony,trittico,afobamy wszystko chyba na mnie przestaje działać, ktoś przerzucił się na kodeinke?
ODPOWIEDZ
Posty: 4043 • Strona 344 z 405
Artykuły
Newsy
[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.