Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 68 • Strona 1 z 7
  • 701 / 317 / 0
Co was klepnie najmocniej ? Lufka ? Bongo ? Wiadro ? Waporyzator ? Doustnie ?
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 59 / 10 / 0
Na mnie wodospad i bongo działają najmocniej, pewnie dlatego ze cały dym idzie w jednym buchu hehe pozdrawiam
Uwaga! Użytkownik ziomekzlomek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4475 / 710 / 2198
@Krzysiu86Dr Waporyzator względnie okej, jak mocniejszy towar, to nawet z lufy potrafił fajnie robić. Jak byłem zmęczony, to zawsze lufa (mniejsze ryzyko bad tripa, a przy okazji jakaś kontrola), bo mogę zapalić strzała i potem kolejnego macha.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 139 / 30 / 0
Lubię ciastka. Taka piz*a po nich trwa pół dnia. Jak chce świeżego efektu, to lufka - wtedy mogę normalnie funkcjonować.
  • 29 / 1 / 0
najwieksza pizda zdecydowanie po ciastkach ale najbardziej lubie sobie przykopcic giga blancika ewentualnie bongo wiadro i jest super
  • 516 / 110 / 7
Ulubiony to zdecydowanie lufa można fajnie kontrolować dawkowanie żeby było tak w sam raz a najmocniej bongo ale nie próbowałem ciastek nigdy
  • 701 / 317 / 0
Próbowałem kiedyś ciastek z mj.. niezłe pierdolnięcie było.. a to dlatego że z opóźniaczem działa i jadłem te ciasteczka i nic nie czułem, myślałem że to jakaś lipa a po godzinie nie wiedziałem jak się nazywam i śmiałem się chuj wie z czego. Na auto pilocie położyłem się do łóżka, cały świat mi wirował w głowie, nie byłem w stanie już wstać z łóżka. Osobiście, na co dzień używam waporyzatora Fenix mini, najbardziej wydajny sprzęt, nic się nie marnuję, na efekty muszę czekać 8 minut. Zawsze działa, idealnie z zegarkiem :)
Lufka mnie często gryzie w gardło, natomiast z bonga nic nie gryzie, klepie mocno i również 8 minut do efektu. Zauważyłem również że przyjmowanie doustnie działa o wiele dłużej niż zwykłe palenie czy waporyzowanie, minus taki że nie wiesz nigdy ile zjeść ciasteczek, podjadanie nie polecane przeze mnie bo można się zdziwić :)
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 2532 / 602 / 0
Ta sama ilosc suszu najmocniej z wiadra.Spliff solo mocniej niż wiadro,ale to wiadomo,że więcej trzeba dać.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1455 / 598 / 0
Wiadro i edibles to najwieksze killery oczywiscie ale mocno =/= przyjemnie
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 4475 / 710 / 2198
Lufa klasykiem jest, stąd fajnie działa. Ogólnie możliwości lufy są nieograniczone, przez co łatwo można to spalić w plenerze. Nabijasz na hejnał, kitrasz się gdzieś albo stajesz, odpalasz, ściągasz kilka machów i już świat staje się piękniejszy. Wąsa musisz kręcić, bawić się tym, do tego więcej pierdolenia i chyba z punktu ekonomicznego przeszedłem na lufy. Palenie wąsów widziałem tylko wtedy, kiedy było się w większej grupie i miało się na to czas.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
ODPOWIEDZ
Posty: 68 • Strona 1 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.