Czy fluoksetyna może mieć wpływ na to jak się czuje?
ale powiem tak;
border bez lekow = uczucie tak intensywne (passionate love) jak u żadnego innego człowieka, jest to uczucie w którym płomień nigdy nie gaśnie (nie licząc gwałtownych zmian nastroju)
border na lekach = ustabilizowanie emocjonalne, spłycenie emocjonalne, kontrola nad złymi emocjami, które wcześniej były zbyt intensywne, ale co za tym idzie, brak tego płomienia miłości, niemalże całkowity zanik namiętności, nabuzowanie serotoniną,
np. jeżeli bierze się lek rano i partner chce się poprzytulać i coś porobić to nie ma chuja że bedzie taki border mial na to ochoty. bedzie chcial sie ruszac, robic inne rzeczy, libido jest martwe (u kobiet), nie bedzie się odczuwało tych samych emocji, jakie by odczuwało się nie będąc na lekach, nie bedzie sie nawet chcialo zbytnio przytulać
aktualnie biorę najmniejszą możliwą dawkę sertraliny 1/4 tabletki 50 mg, czyli jakieś 12,5 mg i udaje mi się uzyskać ten balans, chociaż cechy borderowe przebijają się tutaj w znacznym stopniu, niedługo idę do nowej psychiatry, może przepisze mi w końcu lek, który będzie dla mnie dopasowany.
jednym zdaniem; powracam na hype z przytupem
Pozdrawiam wszystkich czytających i przesyłam wsparcie
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.