Chyba najlepsze co niesie ze sobą mj, to kontakty międzyludzkie. No bo jakby nie patrzeć, dobrana w dobrych dawkach nawet od dila na mieście jak jest dobra, to fajnie ułatwia gadki i pierdolondo. Ja zawsze na imprezach szczęśliwy, prześmiane i przemelanżowane do cna te imprezy przy ognisku. W pytę fajnie było.
Z minusów, no to łatwo popłynąć. Tak jak mówisz, można stać się surferem ale na stałe. Codziennego brania bym nie widział, dla mnie to za ciężkie by było, a już tak miałem, stąd rezygnacja. Ziółko powinno być dodatkiem, wspomagaczem takim, odmulaczem od rzeczywistości. Codzienne walenie tego, tak jak alko, byłoby chujowe, a bycie więźniem.. no sorki. Bezsensowne.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Jedyne co mi pomaga w sumie to dziury w pamięci -- zapominam o całym swoim życiu, które jest intensywne i często piękne, ale ma też wiele złych momentów przez co prościej mi po prostu żyć teraźniejszością na bombie aniżeli pamiętać to wszystko. Dziś jestem drugi dzień bez THC i małe flashbacki mojego życia które wracają dobijają, więc poddałem detoks i idę kręcić : <
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
