Poszedłem zrealizować receptę, aptekarka - powiedziała że recepta sfałszowana, a pod nr kontaktowym rzekomo przypisanym do lekarza, jest jakas inna osoba. Poszła zatem na policje. Dostałem wezwanie. Potwierdziłem, ze recepta pochodzi od lekarza. Lekarz przekazał, że się z nim kontaktowała policja.
Zastanawiam się co w tej sytuacji możę się jeszcze stać. Czy mogę mieć jakieś problemy? Fake adres zamieszkania był podany, całkiem inne województwo. Tam mnie pierwotnie szukali, ale nie znaleźli.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
@Up kieruję do autora postu. Daj znać, ciekaw jestem.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Możesz się trochę tłumaczyć ale jeśli całe tło czyli historia choroby była prawdziwa i zasadn, lekarz działał zgodnie ze sztuką i w dobrej wierze.
A po chuj żeś lecial w chuja z adresem?... Jeśli "twoje powody" były dyktowane złymi intencjami albo miały prowadzić do matactwa lub zacierania dowodów - uważaj żeby ktoś nie wywlekl gorszych rzeczy.
"Rutyna to rzecz zgubna "
Co do lecenia w chuja z adresem nawet nie poruszam tematu, bo to pakowanie się z miny na minę. Pytanie jednak brzmi - jakim cudem skoro lecepta była od lekarza, a on napisał, że była.. to była sfałszowana? Lekarz przecież przekazał, że kontaktowała się z nim policja itp, itd.
Więc? Bo tylko tego nie mogę zrozumieć.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Owieczka jadła frytki. Pod fotelem policja znalazła narkotyki
Gdy policjanci zatrzymali auto na autostradzie w Glasgow, ich uwagę zwróciła mała owca jedząca frytki na tylnym siedzeniu. Chwilę później kontrola przybrała znacznie poważniejszy obrót. Pod fotelem pasażera funkcjonariusze znaleźli kokainę i heroinę warte łącznie kilkanaście tysięcy funtów.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.

