Poszedłem zrealizować receptę, aptekarka - powiedziała że recepta sfałszowana, a pod nr kontaktowym rzekomo przypisanym do lekarza, jest jakas inna osoba. Poszła zatem na policje. Dostałem wezwanie. Potwierdziłem, ze recepta pochodzi od lekarza. Lekarz przekazał, że się z nim kontaktowała policja.
Zastanawiam się co w tej sytuacji możę się jeszcze stać. Czy mogę mieć jakieś problemy? Fake adres zamieszkania był podany, całkiem inne województwo. Tam mnie pierwotnie szukali, ale nie znaleźli.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
@Up kieruję do autora postu. Daj znać, ciekaw jestem.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Możesz się trochę tłumaczyć ale jeśli całe tło czyli historia choroby była prawdziwa i zasadn, lekarz działał zgodnie ze sztuką i w dobrej wierze.
A po chuj żeś lecial w chuja z adresem?... Jeśli "twoje powody" były dyktowane złymi intencjami albo miały prowadzić do matactwa lub zacierania dowodów - uważaj żeby ktoś nie wywlekl gorszych rzeczy.
"Rutyna to rzecz zgubna "
Co do lecenia w chuja z adresem nawet nie poruszam tematu, bo to pakowanie się z miny na minę. Pytanie jednak brzmi - jakim cudem skoro lecepta była od lekarza, a on napisał, że była.. to była sfałszowana? Lekarz przecież przekazał, że kontaktowała się z nim policja itp, itd.
Więc? Bo tylko tego nie mogę zrozumieć.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

