DPT

Podchodne tryptaminy, które nie zostały rozbudowane przy pierścieniu – np. DMT, DPT, lub AMT
ODPOWIEDZ
Posty: 327 • Strona 33 z 33
  • 1432 / 72 / 0
Widzę, że z Was leniuszki i walicie w formie soli. Z tak potężną substancją nie chciałbym zadzierać, sniffując chlorowodorek.
Ktoś przerabiał do wolnej zasady tym sposobem?
https://amp.reddit.com/r/Drugs/comments ... rsion_tek/

Powiedzcie mi, że nie jest aż taka okrutna, jak głosi internet 😛
Chcę przetestować, ale ostatnio przypomniałem sobie, jaka odpychająca w swojej nachalnej sile przyciągania jest Lady S. Mam ochotę na jakieś odjechane przeżycie, ale niekoniecznie psychiczny wpierdol.
LSD - Piękna i Bestia
  • 2537 / 215 / 0
@Scone nie ma się czego bać. Dopiero przy przegięciu jest na prawdę strasznie. Wyjątkowo niewyjsciowo się człowiek czuje po tym psychodeliku. Silny wizualnie, dawki które niemal ,,nie siadają" na głowe w ciemności pokazują bogate wizuale. Ciężki na organizm, po tripie uczucie zmęczenia, strucia. Dużo gorsze niż po np.4 ho mipt. Metoda administracji : sniff
  • 1432 / 72 / 0
Dzięki Chloroturbiksie ;)
Po prostu ostatnio wróciłem do Salvii, zadziałała na tyle słabo, że mnie nie zdysocjowało, ale na tyle mocno, że wszedłem w tryb "ale przypał, muszę to wszystko pochować" totalnie jakbym się naćpał mieszkając dawniej z mega kontrolującą matką, tyle, że...
Mieszkam od 10 lat sam i choćbym smarował po kablach helenę, leżąc nago na środku pokoju, to zupełnie nic by się nie stało.
Jednak stan był bardzo nieprzyjemny - w trakcie i po wszystkim żałowałem. A DPT działa dużo dłużej, więc nie chciałbym się męczyć tyle. Wiem, że są inne, ale też szybkie wejście i gruba psychodela.

Czyli mówisz, że warto w ciemnościach wrzucać?
Jak to wpływało na mindset i klimat? @chlorekturbokofeiny
No i ta "niewyjściowość" - myślałem, żeby zapalić przy nowej koleżance, która jest w temacie (mam mało znajomych ćpaków). Jednak to co piszesz wskazuje, że lepiej samemu(?)
LSD - Piękna i Bestia
  • 2537 / 215 / 0
@Scone klimat ma taki bardzo szamański lub jak określił mój kolega ,,indiański". Coś w tym jest. Tylko i wyłącznie w nocy. Nocą nad jeziorem, w koło las, ognisko... coś pięknego. Idealnie pasuje do takich klimatów. Niewyjsciowo iż : raz że czujesz się poschizowany, że nie wyglądasz normalnie dziwnie się zachowujesz, bardzo siada na mowe. Ciężko coś powiedzieć, schrypnięty, zacinający się głos. Szczególnie do niepowołanej osoby. Między sobą daliśmy radę rozmawiać. Trip przeciągnął się do rana, w świetle słonecznym cały klimat uciekł, aż odpychało to światło, ciemność wydaje się przyjazna, światło złe. Napatoczyła się niepowołana osoba, próba rozmowy to była katastrofa. Motorycznie ok. Siada na serce szczególnie w większych dawkach. Testowałem również niskie dawki w dzień, nic fajnego nie pasuje totalnie. Gdy np. Małe dawki chomika w dzień są ok. Światło zabija dużą część wizuali po dpt. Dorzuty sniff działają.
  • 479 / 14 / 0
11 lutego 2021Scone pisze:
Widzę, że z Was leniuszki i walicie w formie soli. Z tak potężną substancją nie chciałbym zadzierać, sniffując chlorowodorek.
Ktoś przerabiał do wolnej zasady tym sposobem?
https://amp.reddit.com/r/Drugs/comments ... rsion_tek/

Powiedzcie mi, że nie jest aż taka okrutna, jak głosi internet 😛
Chcę przetestować, ale ostatnio przypomniałem sobie, jaka odpychająca w swojej nachalnej sile przyciągania jest Lady S. Mam ochotę na jakieś odjechane przeżycie, ale niekoniecznie psychiczny wpierdol.
Zawsze chciałem przerobić HCl na freebase do wapo.
Ale nie bardzo kumam część co po zmiksowaniu i wielokrotnym "zagotowaniu" nad świeczką. Wysyszyć to co powstało na łyżeczce po zmiksowaniu z sodą i już można wapować? Czy jest tam jeszcze jakiś proces oddzielania freebaseu od sody?

Co do samej substancji - jak dla mnie jest super. Stawiam na drugim miejscu po 4aco. Wizuale rozwalają, skurcze miokloniczne - coś pięknego, aczkolwiek świadkowie nie będący w temacie moga być mocno zaniepokojeni.
I potwierdzam, że wieczór i noc to świetny S&S na tą substancję.
Król Jest Tylko Jeden
  • 248 / 69 / 2
Wczoraj po nieudanym doświadczeniu z 4-ACO-MALT zażyłem sobie 40 mg DPT donosowo. Fajny trip, mroczny, straszny ale mimo to przyjemny. Nie czułem strachu ale pewnie się to zmieni przy większych dawkach. Wizje po tripie miały klimat jak bajka z dzieciństwa Chojrak - tchórzliwy pies %-D
  • 62 / 18 / 0
Podzielę się swoim doświadczeniem z DPT. Zamówiłem 0,25 g tego, które przerobiłem w 2 kreskach, więc wciągnąłem po 2 kreski 125 mg. Spływ po tym jest dość nieprzyjemny, szczególnie na początku przypomina pachnący plastik. Po pierwszej kresce zacząłem odczuwać łagodną psychodelę która szybko przerodziła się w coraz silniejszą psychodelę. Potem wszystko zaczęło się ruszać i oddychać. Czułem, że cały mój pokój oddycha. Co do innych OEV'ów wszystko świeciło ładnymi, mocnymi kolorami, zwłaszcza fioletowym (ten kolor dominował również po 1P-LSD). Następnie wszystko zaczęło kręcić się wokół mnie, byłem centrum wszechświata. Czułem, że się trzęsę i że wszystko wibruje wokół mnie. Tymczasem spływ wywoływał u mnie mdłości i nawet te mdłości wibrowały ze mną. W pewnym momencie poczułem przyspieszone tętno, co sprawiło, że trochę się bałem, że umrę, ale udało mi się odpędzić te myśli. DPT czasami wydaje się mroczne, ale jednocześnie bardzo interesujące. Potem wyszedłem z ciała i latałem przez wszechświat piękną i bardzo kolorową ścieżką. Poczułem, że moja dusza jest takim przezroczystym żółtym ptakiem. Po raz pierwszy doświadczam czegoś takiego po psychodeliku, co po dysocjantach zdarza się mi dość często (w dziurach). Po DPT było też dużo bardziej kolorowo. W międzyczasie miałem wiele myśli filozoficznych o człowieku, sztuce i naturze. Po około 2 godzinach byłem w miarę trzeźwy. Mniej więcej godzinę później wciągnąłem drugą kreskę, z bardzo podobnym, ale nieco słabszym efektem.
ODPOWIEDZ
Posty: 327 • Strona 33 z 33
Artykuły
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.