Dział o sprawach, w których zarzut nie opiera się na Ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 4 z 4
  • 549 / 179 / 0
@hammerzeit Tym, że nic by na mnie nie mieli, jeśli nie sprzedaję, to mogę pozwolić się prześwietlić (tylko trzeba by było uważać żeby przy czymś takim nie wsypać własnego sprzedawcy, no ale to już inna sprawa i nie każdego to pewnie obchodzi), ale skoro nie sprzedaję, to nic na mnie nigdy nie znajdą, a skoro nie znajdą, to jak mają zarzucić sprzedaż? Być może się nie znam, nigdy nie miałam z takimi sprawami osobiście do czynienia, ale jak można skazać kogoś za sprzedaż jak on tego nie sprzedaje? Jaki jest wtedy powód takiego myślenia? Zawsze mi się wydawało że to sąd musi udowodnić winę bo jest coś takiego jak domniemanie niewinności. Czy jak mam to rozumieć, czy posiadanie dużej ilości jest aż tak dużą poszlaką że można skazać na samej podstawie domniemania? Przecież to absolutnie bez sensu i nadaje się do odszkodowania gdyby kogoś niesłusznie skazano. Ale jak mówię może się nie znam, chociaż ciężko mi to sobie wyobrazić.
Here is my tribute to morphine
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
  • 3455 / 563 / 2
Jak masz duza ilosc to moga Ci wlepic handel wiec trzeba sie bronic.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1106 / 221 / 0
@badzingla Oczywiście, że można skazać na takiej podstawie, tyle że nie typowo za handel i jasne, że nie jest to równorzędna kara jak w przypadku udowodnienia handlu, ale:

"Kto wprowadza do obrotu lub przechowuje w celu wprowadzenia do obrotu produkt leczniczy, nie posiadając pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."

Duża ilość może właśnie być dowodem na posiadanie w celu sprzedaży, przecież jak wpada jakiś transport, albo ktoś z kilkudziesięciu, czy nawet kilku kg fety, to komu choćby przejdzie przez myśl, że to może na użytek własny? Z marszu leci handel i tyle (czy tam właśnie przechowywanie jakby nie udowodnili, nie znam szczegółów jak to jest przy takich ilościach w dziesiątkach, czy setkach kilo), jakąś granicę przecież muszą mieć, ale ile to jest, czy mają jakieś konkretne przedziały i czy w przypadku leków są inne nie wiem, może jakiś biegły to ocenia.
  • 549 / 179 / 0
@hammerzeit No to dobrze, że biegły to ocenia, bo nie każdy, kto ma mniejszą ilość, nie sprzedaje i nie każdy, kto ma większą, sprzedaje. Nie ma jakiejś wyraźnej granicy. Rzeczywiście kilka kilogramów prochu na użytek własny posiadać byłoby straszliwie dziwną rzeczą i wtedy mógłby mieć zastosowanie ten przepis o chęci wprowadzenia do obrotu. Nikt zdrowy na umyśle nie będzie trzymał kilogramów amfy w domu z zamiarem absolutnego nieudzielania nikomu i nieuzyskiwania korzyści majątkowej. Ale posiadać kilka paczek MST czy Oxy bo się zrobiło zapasy - to się czasem zdarza, chociaż rzeczywiście najrozsądniej byłoby nie przekraczać ilości jednego pudełka.
Here is my tribute to morphine
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
  • 1106 / 221 / 0
No wiadomo, że nie każdy, ale jak nie ma innych dowodów to czymś jednak się muszą sugerować. Tym bardziej, że skoro nie posiadasz leków z recept i nikt ci ich nie przepisuje to jak sugerując się logiką wychodzi, że nie są ci potrzebne, a skoro nie są ci potrzebne, to po co ci tym bardziej kilka paczek? Nikt z policji nie będzie się zastanawiał nad tym, że ty jesteś uzależniony (tym bardziej nie mając żadnych papierów) i tyle musisz mieć, po prostu tak oni jak i sąd kierują się logiką jeśli nie ma innych dowodów przeciwko, to cóż pozostaje? Tak jak piszesz, posiadając coś na lewo najbezpieczniej po prostu nie przekraczać też dla własnego spokoju jednego, dwóch pudełek.
  • 2 / / 0
chciałem zapytać o jedną rzecz której mnie nie dotyczy ale jestem ciekaw. Ludzie co lekami rzucają jakie mają tak w najgorszym wypadku zarzuty, tak jak zwykły diler?
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 4 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych

Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.

[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.