Teraz dla krzaków sezonowych są ostatnie dni / tygodnie wegetacji (a niektóre pewnie już zakwitły) więc trzeba się skupić na nawozie na kwitnienie.
W kilku źródłach przeczytałem, że sproszkowane, wysuszone skórki banana mają NPK rzędu 0-20-40, czyli bardzo dużo, jeśli to prawda. Do tego inne ważne pierwiastki takie jak Magnez, Siarka, Mangan i coś tam jeszcze. NPK Herbatki z banana zależy w dużej części od czasu, jaki się robi. Ja czekałem tak 4-5 doby i już lałem. Po 1 sezonie ciężko jednak cokolwiek powiedzieć.
Generalnie w markecie każdy nawóz powinien mieć NPK. Na kwitnienie musi być mało N (lub w ogóle), a dużo P i K.
Na fazę "stretchingu" (czyli pierwsze tygodnie kwitnienia) polecam Biohumus do roślin kwitnących. Jest słaby (w sensie małe stężenie, bo same odchody dżdżownic to świetny nawóz), ale też dawkuje się go po kilka nakrętek, a nie ml. To takie raczej bezpieczne narzędzie w rękach niedoświadczonego, kub narwanego rolnika.
Roślinki są piękne gdy kwitną ;)
picture or didn't happen : )
Ta moja sztunia pokazała dziś chyba cycki (chyba, bo małe jeszcze i może to być coś innego). Najwyższy czas... ciekawy jestem, co to za geny... Mogę jedynie spekulować, że może AK-47.
Jak będzie zaawansowane kwitnienie, to będzie można spekulować z nieco większym prawdopodobieństwem : )
Pierwszy raz robię ten nawóz z banaow w poprzednim sezonie używałem nawozu na kwitnienie z biobloom. Teraz próbuje wersji bardziej budżetowej. Na weg gnojówka z pokrzyw na kwitnienie banany. Dajcie znać jak robicie to z bananów.
Co do dawkowania sproszkowanych skórek - ja bym dawał ze 2 łyżeczki na litr wody.
03 sierpnia 2020jezus_chytrus pisze: Ja robię "herbatkę" z całym bananem (pomysł jednego z user'ów). Po 4-5 dniach mieszałem pół na pół z wodą i podlewałem. Zapach to miało bardzo ładny i na outdoorze może przyciągać zwierza (tak myślę).
Co do dawkowania sproszkowanych skórek - ja bym dawał ze 2 łyżeczki na litr wody.
Herbatkę raczej się robi ze skórek albo całych świeżych bananów, najczęściej zblendowanych.
Zapach jest słodki czy to herbatki czy suszków... Mi przypomina zapach tego proszku jakieś ciasto
Jestem ciekaw czy pierwsza roślinka jeszcze spuchnie, podejrzewam że brzmi to całkiem ignorancko ale proszę o opinie i może w miarę łopatologiczne wyjaśnienie oznak kiedy zdziry idą pod topór
https://pasteboard.co/JkE0z4l.jpg
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
