Kapsaicyna

Reszta nie pasująca do powyższych

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 57 Strona 6 z 6
Rejestracja: 2019
  • 451 / 61 / 0

29 sierpnia 2019STR88 pisze:
Czytałem o suplementacji kapsaicyny w kontekście redukcji tkanki tłuszczowej. Czy kapsaicyna może przynieść jeszcze jakieś efekty, gdy będzie regularnie spożywana? Niekoniecznie związane z tłuszczem, to mnie najmniej interesuje.
Kapsaicyna działa na 3 znane mi sposoby
- wyrzut endorfin by przeciwdziałać bólowi
- odtruwanie organizmu poprzez przyspieszenie zwykłej detoksykacji i regeneracji wątroby
- podwyższenie temperatury ciała
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 551 / 89 / 7

Jestem od niej uzalezniony w huj!
Zarcie niepikantne = bez smaku.
Pare dni bez pikantnosci = brakuje czegos w zyciu.
Duzo pikantnosci = placz, euforia i haj.

Najpikatniejsza jaka probowalem to wspaniala Carolina Reaper.
Podchodzi pod gaz pieprzowy. Mniam!

Wygralem kiedys kokrus jedzenia papryczek chilli :mniam:
scoville-scale-chili-peppers-list-hottest-to-mildest.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Dlaczego tytoń jest legalny, a konopie nie?

Tytoń oprócz tego, że bardzo źle wpływa na organizm człowieka, to mocno zanieczyszcza również środowisko. Konopie wręcz odwrotnie. W tym artykule przedstawiam różnice między tymi dwoma roślinami.

Prof. Wojcieszek: na jednego “alkoholika” przypada przynajmniej trzech “pijaków”

- To nie uzależnienie od alkoholu, ale jego nadużywanie, pojedyncze akty upicia się są dzisiaj problemem i niosą największe szkody. Nie pamiętamy, że jeszcze sto lat temu abstynencja była powodem do chluby. W okresie odzyskiwania niepodległości piliśmy jeden litr czystego alkoholu na głowę, dziesięciokrotnie mniej niż teraz. Polska należała do najtrzeźwiejszych krajów w Europie - mówi Krzysztof Wojcieszek, dr hab. profesor Wyższej Szkoły Kryminologii i Penitencjarystyki w Warszawie, członek Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych przy Konferencji Episkopatu Polski.
Rejestracja: 2019
  • 451 / 61 / 0

Carolina Reaper to już przegięcie dla mnie, standardowo jem Habanero, ewentualnie jakiś sos ale max 500 tyś.
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 551 / 89 / 7

No wiadomo ze za mocna, dodawalem pare kropelek "mashu" do calego garnka zarcia, przeciez nie jestem samobojca ;)

Mam taka tolerancje ze habanero ostatnio wydawala mi sie slaba.

W ogole to zjadlem kilogram suszonych platkow z tajskiej bird eye, ale nie wytrzymam dostatecznie dlugo aby przerwe zrobic, nawet teraz slina cieknie :)
Rejestracja: 2019
  • 451 / 61 / 0

Nie, sosów nie rozcieńczam, przecież to sama przyjemność. :)
Najmocniejszy którego używam to Mega Death około 550,000 jednostek Scoville'a.
Rejestracja: 2020
  • 45 / 5 / 0

kur.a miałem tego nie żreć,robicie mi smaku na ripera
Rejestracja: 2018
  • 589 / 119 / 0

ja sobie sam uprawiam papryczki, na działce annumy, na balkonie hardcorowce. zamiast caroliny wybrałem jednak niewiele mniej ostrego trynidad scorpiona, bo lepiej u mnie owocuje. poza tym na balkonie mam białą bhut jolokię i aji cito. na działce jalapeno, hungarian hot wax i jakieś niezidentyfikowane odmiany przywiezione z turcji. kiedyś uprawiałem nawet po 20 odmian każdego roku, ale nie chce mi się już aż tak bawić, skupiam się na tych ulubionych.
Posty: 57 Strona 6 z 6
Wróć do „Pozostałe”
Na czacie siedzi 1481 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości