Podziel się posiłkiem, chamie
Dla mnie to jedna z najgorszych substancji jakie próbowałem.
Wiele osöb uznaje za zajebistą sub a teraz jakby ludzie zawiedzeni są. To robi sieczkę w głowie. Mam wrażenie jakby ludzie gloryfikowali pobanowane substancje. Analogi analogöw môwili. Teraz nagle jak można dostać tröje to już nie jest takie och ah. Zakazany owoc najlepiej smakuje ?
A może to kwestia tego, że tym czym się ktoś rozdziewiczył to z tym ma najlepsze wspomnienia.
Mnie pierwsze sorry i razy na dziewiczym łbie jakie jadłem 4 cmc i 3 cmc z 2014/2015 od gienia czy fejköw , ruska wyjebywały w kosmos...
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Nie. Jest jak w przypadku mefa - niby to samo, a klepie chujowo. Chińczycy to jacyś magicy w robieniu ćpania
Podziel się posiłkiem, chamie
A dzisiejsze sorty- pewnie żeby odczuć to co kiedyś po 100mg teraz trzeba wrzucić 200 albo 300.
Bez żadnej zwały.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
