Podziel się posiłkiem, chamie
Dla mnie to jedna z najgorszych substancji jakie próbowałem.
Wiele osöb uznaje za zajebistą sub a teraz jakby ludzie zawiedzeni są. To robi sieczkę w głowie. Mam wrażenie jakby ludzie gloryfikowali pobanowane substancje. Analogi analogöw môwili. Teraz nagle jak można dostać tröje to już nie jest takie och ah. Zakazany owoc najlepiej smakuje ?
A może to kwestia tego, że tym czym się ktoś rozdziewiczył to z tym ma najlepsze wspomnienia.
Mnie pierwsze sorry i razy na dziewiczym łbie jakie jadłem 4 cmc i 3 cmc z 2014/2015 od gienia czy fejköw , ruska wyjebywały w kosmos...
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Nie. Jest jak w przypadku mefa - niby to samo, a klepie chujowo. Chińczycy to jacyś magicy w robieniu ćpania
Podziel się posiłkiem, chamie
A dzisiejsze sorty- pewnie żeby odczuć to co kiedyś po 100mg teraz trzeba wrzucić 200 albo 300.
Bez żadnej zwały.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
