Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Dodam, że te sorty wpadające w szary, które były sprzedawane jako feta, to zbyt wiele z fetą nie miały wspólnego.
W większości to był jakiś tynk, albo inne gówno. Zapachu praktycznie nic, smaku też, nie robiło też nic.
Ta śnieżnobiała śmierdząca intensywnie jakimś alkoholem czy innym odkażalnikiem była w dwóch dużych grudach, po rozwaleniu było to w małych grudkach i na tyle mokre, że nie dało się normalnie zrobić kreski i trzeba było suszyć.
Jedna kreska szerokości i długości zapałki już dość wyraźnie robiła, a dwie takie to już niezłe roztrzepanie, zabieranie się za wszystko na raz itp.
Smak uznałbym za gorzki, w każdym razie najobrzydliwszy, jaki do tej pory było mi dane posmakować.
Region: Pomorskie.
Intryguje mnie po prostu ten zapach i smak - zupełnie inne niż każdy sort, z którym miałem do tej pory do czynienia.
Marquis i Mandelin barwiły wtedy poprawnie i bardzo wyraźnie.
Zapach był inny, coś jakby pod rybę?
W każdym razie tak samo każda inna pachniała oprócz tej aktualnej, której woń kojarzy mi się z jakimś odkażalnikiem na bazie alkoholu.
No i tamta żółtawa drażniła mocno nozdrza, ta obecna praktycznie wcale.
Dziś kupiłam z kumplem piątkę na pół i towar jest dziwny conajmniej. Jest w formie twardego ''kamyczka'', trzeba go kroić wręcz, urabia się dość szybko i ładnie, gorzki, drażni w nos. Po zajebaniu kreski, w pierwszej sekundzie mieliśmy wrażenie że ma delikatny posmak sody
Z opisu wnioskuję, że to feta nie była.
było w formie małych grudek, które były bardzo sypkie i ciężko się kruszyły, ale już po rozkruszeniu lepiły się do karty, ale do siebie niekoniecznie
A jaka substancja w takim razie mogła to być?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
