Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 746 • Strona 64 z 75
  • 8103 / 913 / 0
Ostatnio dragi przysporzyły mi tylko problemów x2.Na początku było pięknie, problemy zamiatane pod dywan a później tylko co raz gorzej.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 811 / 143 / 0
Może nie tyle rozwiązane, co po prostu jak się naćpam to jakoś mniej mnie obchodzi wiele rzeczy i łatwiej mi znieść różne sytuacje. Do tego ta poamfetaminowa pewność siebie która sprawia ze nagle mam wrażenie ze nic już mnie nie obchodzi i wtedy chociaż przez chwile nie myśle o problemach
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 18 / 2 / 0
Rozwiązałem problem długowieczności
Uwaga! Użytkownik Porsche jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8103 / 913 / 0
@mmigotka
U mnie ta pewność siebie jest po benzo, tez mam wrażenie, ze nic mnie już nie obchodzi i jest zero problemów.Wszystko takie łatwe do rozwiązania-po prostu raj na ziemi. :mniam:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 50 / 4 / 0
Nie zauważyłem żeby narkotyki rozwiązały jakieś życiowe problemy. Jednak zauważyłem kto jest kto, pokazały kto się odwrócił a kto został.
"Dotykasz wiatru i jesteś bliżej słońca"
  • 16 / 5 / 0
Ogólnie między problemami a narkotykami stoją 2 różne rodzaje działania.
Jedna to jest maskowanie narkotykiem, czyli tylko wtedy zarzucisz znika problem.
Druga, czyli to co bym wiązał bardziej z psychodeliki typu: MDMA, LSD;grzyby;DMT to zmiana wewnętrzna i złamanie fałszywych i ograniczających przekonań które w nas tkwiły a zauważyliśmy je dopiero podczas „psychodelicznego oświecenia”.
  • 60 / 30 / 0
Czekam, aż dragi rozwiążą problem mojej nędznej egzystencji. Kurwa i jakoś doczekać się nie mogę. Ale to tak zawsze jest. Jak czegoś chcę, to jak piaskiem w ryj.
  • 72 / 9 / 0
@Azcer
Nieprawda. Jakbyś faktycznie na to czekał to zajebałbyś po kablach jakąś końską dawkę mocnych opio.. aczkolwiek wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby to właśnie przez dragi ta egzystencja była marna 😉

Co by nie robić OT. Mi Pani A pomagała wyciszyć emocje w jakichś przykrych sytuacjach życiowych, itp. Aczkolwiek nie lubię tego bo w moim przypadku osłabia każdy rodzaj emocji, czy to "wesołych" czy "smutnych".


NARKOTYKI NIE ROZWIĄZUJĄ ŻADNYCH PROBLEMÓW.
  • 60 / 30 / 0
@PumBaToR Właśnie się przymierzam na tripa do pragi w tym właśnie celu. Nic na szybko %-D

Żeby nie było że offtop.
Narkotyki rozwiązują problem nadmiaru mojej gotówki. :korposzczur:
  • 1455 / 596 / 0
LSD pomoglo w mojej wadzie wymowy :lsd:
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 746 • Strona 64 z 75
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.