mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Edit:
Dobre to, rozluźniło mnie, uspokoiło i senność mnie złapała. Jedyny minus to uczucie zatkanego nosa, jakbym katar miał.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
a na uczucie zatkanego nosa po neuroleptykach polecam krople do nosa z ksylometazoliną bez recepty. tylko nie można za często psikać, bo potem może być ciężko oddychać bez kropli.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
chlor i olanzapina to fajne neurole, jak ktos ma smaki na benzo ale nie bardzo moze bo jest np a grancy wjbania to neurole mogą zapchac dziure i zrobic tak zeby nie brac benzyn albo wziasc duzo mniejsza dawke.
Sam bym sokolowal sobie chlora.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
