Jak wykonać Oxynorm (psikacz oksykodonowy donosowy 15mg/1ml) we własnym zakresie.

Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.

Moderator: Opioidy

Posty: 4 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2018
  • 2186 / 748 / 1


Przepis na Oxynorm (psikacz donosowy 15mg/1ml)

Zaczynamy od zaopatrzenia się w odpowiednie butelki z dozownikiem.
Ja zakupiłem 5 sztuk za 21zł z groszami z dowozem. allegro.pl/i5987516516.html - przykładowa oferta. Mogą być tez inne, plastikowe, ale szkło to jednak szkło.
Butelki mają objętość 50ml i końcówkę, która odmierza dawkę 0,1ml. Przeprowadziłem 7 testów i za każdym razem ilość substancji płynu była za każdym razem taka sama.

Jak sprawdzić jaką wydajność ma Twój dozownik/atomizer?
W strzykawce odmierzamy równo 10ml płynu (wody, soli fizjologicznej itd) Następnie nalewamy odmierzoną ilość do butelki i zamykamy. Zaczynamy pompować. Pierwszy pełny rozprysk zaczyna liczenie. Pryskamy do czasu aż w butelce będzie pusto. Zapisujemy ilość naciśnięć niezbędnych do opróżnienia butelki. Następnie dzielimy otrzymaną liczbę przez 10 i otrzymujemy ilość psiknięć w jednym ml.

W moim przypadku za każdym razem 10ml było wypsikanych w 98-100 psiknięciach. Czyli średnio wychodzi 0,1ml na psiknięcie. Jest to też taki złoty standard dla dozowników. Zazwyczaj te większe mają tak ustawione dysze, że wychodzi 0,1ml na raz.

Wiedza ta będzie potrzeba do ustalenia dawki substancji która będziemy dostarczać w jednym psiknięciu już gotowego preparatu.

Jak ustaliliśmy matematykę zabieramy się po raz kolejny za liczenie.

2. Bierzemy wybraną ilość tabletek. W moim przypadku jest to 18 x 80mg każda, łącznie wychodzi 1444mg substancji aktywnej.
Postanowiłem zrobić dwie butelki po 50 ml każda.
Czyli w ml będzie z zaokrągleniem dla bezpieczeństwa 15mg/ml. czyli 1,5mg na psiknięcie.

Co do właściwych stężeń, to wg mnie najlepsze są te w granicach 1,5 do 2mg na dawkę. Pozwala to w bezpieczny sposób korzystać ze środka. W razie gdyby ktoś obcy się dobrał i raz prysnął, to nic nie powinni mu się stać, a my w zależności od tolerancji spokojnie będziemy mogli dostarczyć 5 - 10 psiknięć żeby przyjąć właściwą dawkę naszego ulubionego narkotyku...

Koniec matmy.

3. Obieramy tableteczki z osłonki.
W tym wypadku użyłem Sandoza. Z 2 powodów. Po pierwsze otoczka doskonale odchodzi, a po drugie bardzo łatwo się kruszy na proch, co jest nie bez znaczenia w dalszym procesie obróbki. Mundifarma tez jest do tego odpowiednia. Nie polecam oxydoloru i reltebonu. Bardzo ciężko skruszyć na proch. Trzeba też bardzo długo podgrzewać żeby na pewno rozpuścić całą substancję aktywną.

PO obraniu wszystkiego, osłonki oddzielamy i no możemy je spożyć wraz z tym co pozostało (na oko tracimy jakieś 20-30mg przy obieraniu więc potraktujmy to jako daweczkę. Oczywiście smak będzie straszny, więc rozrabiamy w soczku czy jak tam nam smakuje.

4. Za pomocą metalowej łyżeczki kruszymy tableteczki na proch i następnie za pomocą np karty kredytowej zgniatamy na jednolitą masę (jak do sniffu)
W tym miejscu zazwyczaj większość z nas snifuje żeby sprawdzić czy towar jest dobry... Polecam;)

5. Otwieramy rozpuszczalnik. W moim przypadku będzie to PWE. Natomiast bardzo dobrze sprawdza się Nacl 0,9% lub w ostateczności zwykła woda. Pamiętajmy jednak, że będziemy ten płyn dostarczać do nosa i gardła, więc im mniej będzie to drażniący płyn, tym lepiej. Ja z zasady wybieram PWE.

6. Proch wsypujemy do słoika z zakrętką i zalewamy 105ml płynu. Następnie po zakręceniu przez około 5 minut energicznie wstrząsamy zawartością tak aby rozpuściło się jak najwięcej.

7. Słoik podgrzewamy w mikrofalówce lub łaźni wodnej do temperatury max 60 stopni i w miedzy czasie także wstrząsamy.
Ja robię tak, że trzymam w mikrofali przez 5 sekund, następnie wyjmuje i wstrząsam. Potem znowu mikrofala i wstrząsanie. Po 15 takich cyklach mamy prawie całkowicie rozpuszczony proch w płynie.

8. Nie da się oczywiście całkowicie rozpuścić do klarownego roztworu. Należy więc przecedzić otrzymany roztwór przez odpowiedni filtr (w tym przypadku użyłem lejka i czystej wypranej bawełnianej chusteczki do nosa. Zatrzymuje ona wszystkie warfocle, proszki itd które się nie rozpuściły. Dzięki czemu nie zatkamy naszego psikacza i nie będzie tego nieprzyjemnego posmaku grudki w gardle po podaniu.
To, co odsączyliśmy możemy spożyć. Jakaś zawartość oxykodonu w tym na pewno jest. Po co ma się zmarnować.

9. Buteleczki myjemy i napełniamy. Nie należy napełniać do pełna, bo psikasz nie będzie działał. Potrzebuje on trochę powietrza w środku do działania.

10. Buteleczki podpisujemy etykietką na której umieszczamy nazwę substancji. Stężenie w mg /ml i ilość substancji w dawce.
Robimy to po to, żeby nikt postronny omyłkowo nie użył naszego środeczka jako psikacza na katar... Często też dorysowuję trupą czaszkę dla mniej kumatych!

11. Ja dodatkowo pokrywam to wszystko taśmą przeźroczystą żeby miało większą wytrzymałoś.

Voila. Psikacz z oxykodonu kogowy.


Jak stosować?
W zależności od tolerancji.
Ja używam 10-15mg co 45minut max. Znam natomiast osoby które stosują 3mg/h i im wystarcza.
Butelkę przez użyciem należy każdorazowo wstrząsnąć. Nie trzymac na słońcu i spożyć w ciągu 2-3 tygodni.
Psikacz łączy w sobie wszystkie zalety snifu, jednocześnie ograniczając większość skutków ubocznych związanych ze snifowaniem wypełniaczy. Smak jest zdecydowanie łagodniejszy i co najważniejszy jest to poręczne i wygodne. Do zastosowania w domu, pracy, uczelni itd. Jak ktoś zapyta co to jest, to odpowiadamy że lek recepturowy od lekarza na katar... i walimy dalej.

Numery w tekście odpowiadają numerom zdjęć poglądowych.

Oxynorm da się zrobić przy minimalnym nakładzie czasu i narzędzi. Ten akurat zrobiłem będąc w szpitalu na oddziale w ciągu 80 minut.

Smacznego.


PS. Dla osób z wysoką tolerancją. Robiłem kiedyś takie co miały 12mg na dawkę i także działały pięknie Także wszystko zależy od tego czego oczekujemy i ile mamy oxy!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2011
  • 1364 / 161 / 0


A można te krople "wpsiknac" do pompki i przyjebac iv :-) ? Glupie pytanie raczej, ale jak to mowia- nie ma głupich pytan, sa głupie odpowiedzi ;-) .

DexPL[mention][/mention], masz priva.

Przeniesiono. | STR88

Nielegalne źródło – niekaralne posiadanie

...czyli o marihuanie kupionej u dilera w celach medycznych

Narkotyki znalazł we własnym garażu, pozostawił je tam …syn gospodarza

Mieszkaniec Dzierzgonia powiadomił policję, że we własnym garażu znalazł środki odurzające. Najczęściej w garażu przebywał syn gospodarza, który został zatrzymany.
Rejestracja: 2018
  • 2186 / 748 / 1


Teoretycznie tak, choć do walenia i.v. zastosowałbym bardziej sterylne naczynia. Tutaj na potrzeby śluzówki nie ma znaczenia, ale jakbyś walił i.v. to skorzystaj z pewnego sprzętu.

PS. W praktyce też. Znajomy regularnie podciąga mi ten psikacz w wiadomym celu. Oficjalnie twierdzi, że będzie używał do nosa, ale doskonale wiem, co z nim robi.. Żyje i sobie bardzo chwali. Pirogen zerowy.

Przeniesiono. | STR88
Rejestracja: 2012
  • 258 / 9 / 0


Zawsze narzekam na gorszą jakość generyków oxycontinu.
Niedługo będę mieć znienawidzony oxydolor więc spróbuje tego sposobu. Ciągle jednak boli mnie marnowanie praktycznie dwa razy większej biodostępności przy podaniu oralnym
Posty: 4 Strona 1 z 1
Wróć do „Pochodne morfiny”
Na czacie siedzi 60 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 0 gości