Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Płukałem 500g paczki 8H.1806.52
Z trzech kartonów(po 6 szt), i był szczerze mówiąc na solidna 4, 500mg miło robilo.
2500g, to były nody.
Z czwartwgo kartonu biorę na pewniaka, płukam kolor jakiś jaśniejszy i chuj nie działa! Ta sama seria ya sama hurtownia i seria w serii
01 lipca 2018AgentOrangeComeBack pisze: Wolałbym 2kg tego .19 niż kode, wyjdzie trochę drożej ale długi czas działania = dużo czasu bez skręta który można spożytkować na rozkminienie hajsu i miejsca z dobrym makiem
No to przeciez za to mozna miec 5 opakowan kody
Tego 19 akurat nie probowalem, ale wiele bakalandów jest tak slabych, ze zgadzam sie z alienem, ze duzo lepiej wybrac kode.
Nawet 150mg kody pomaga mi na skręta co prawda na kilka godzin, ale jednak. A jak bralem 24,45 i tego typu szajs z baka to nawet po kilogramie nie czulem, zeby do konca mi pomogło.
Wydawac 40zl na taki mak to juz naprawde trzeba byc szalonym. Ja to mam tak, ze jak zrobie nalewkę i mak jest tylko na skręta to juz więcej nie kupię. Nawet na skręcie bym nie kupił takiego szajsu.
Pewnie nawet kerfury .13 i .35, które są bardzo cienkie przy tych baka to mocarze. Ale widzę, że i tak nie brakuje desperatów, którzy to kupują, bo nawet te bakalandy 23,24,45 czy kerfy .13 schodziły bardzo dobrze. Kolo mnie w auchanie na pulawskiej po swietach bylo tego szitu 24 ze 100 paczek i zeszło w mig (po 11zł!). Dla mnie to dziwne, sto razy bardziej wolalbym juz kupic kodę
Teraz to nawet bym wziął kodę ;-) Mam najdłuzszą przerwę od kody od nie pamiętam kiedy. Ze 3 miesiące nie brałem.
No ale nie biore bo wiem, ze i tak by nie podziałało. Dzisiaj 1.5kg maku i nawet mnie klepło.
Na aco też mam ostatnio ochotę :-) Tez z poltora roku nie brałem, a lubię sobie co jakis czas wziąć z 10 tabl
Miałem wrażenie że wtedy mak czy inne opio które dorwalem działa mocniej. Raz na granicy placebo raz znacznie mocniej. Jednak zawsze pomagało :)
Witam serdecznie
Na pewno na tym poście nie poprzestanę więc więcej o mnie i bardziej luźno w odpowiednich temu miejscach w odpowiednim czasie a tutaj merytorycznie chciałbym zapytać o Bakalland 03.2019 1712.23 FR i Bakkaland FR 03.2019.55 gdyż po usilnych przeszukiwaniach okolicy i przekopywaniu się przez masę Czechów, takowe (chyba starocie?) w mojej średniej mieścince udało mi się odnaleźć. Pytanie brzmi czy kopią, jak mocno i którą serie bardziej warto a może obydwie ?
Zdaje sobie sprawę że w wcześniejszych postach obie serie były oceniane (ale jak dla mnie informacje były mocno sprzeczne i nie udzielające klarownej odpowiedzi) i może ktoś kto je kupował, pamięta i mógłby podzielić się wrażeniami/wspomnieniami jeszcze raz.
55 moze deko mocniejszy
A w jakiej masz cenie? 10zl za 500g czy 10zl za 250g?
Sprobuj pół kilo na początek powinno Ci starczyć
23 września 2018an1 pisze: .52,mimo że w dziale o kupnie wypowiadano sie o tej serii dobrze to mnie w ogóle nie porobiła
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
