Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 1835 • Strona 92 z 184
  • 283 / 33 / 0
Chuj w dupe Addeco na XPO, moja najgorsza robota w NL, dawali mnie w planingu 2-3dni /tyg przez 3tyg i odszedłem z zażenowania.
dawniej Anon
  • 240 / 45 / 0
^ to podobnie jak T&S którego nikomu nie polecam
...a w pokoju ktos kleknal, z polykiem bedzie final...
  • 283 / 33 / 0
Z T&S też miałem swoją miesięczną przygodę w fabryce, T&S też odradzam.
Gwarantowane 130h pracy w miesiącu, ale nie powiedzieli że w sumie nie będzie więcej ponad to co zagwarantowane.
dawniej Anon
  • 863 / 123 / 5
[ external image ]
  • 94 / 9 / 0
Ja w xpo mam zawsze min 5 dni. Raz tylko sie trafilo ze pracowalem 2 dni ale to dlatego ze system komputerowy w xpo padl.
Uwaga! Użytkownik Dzierzynski nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 26 / 2 / 0
E&A to syf i nikomu nie polecam tego biura. Pracowałem w AH, XPO i o ile same zakłady nawet ok (no może AH troche mniej), tak kontakt z biurem to jakaś porażka
  • 94 / 9 / 0
Ja do holandii jezdze od ponad 5 lat i z doswiadczenia wiem ze duzo zalezy od zwyklego farta. Pracowalem przez biura ktore maja dobre opinie jak Tempo Team i przez takie ktore sa uwazane za straszliwe gowno ( np Pollux czy AB oost). Teraz pracuje przez E&A i nawet jestem zadowolony. Przed wyjazdem nie czytalem opini o tej agencji ani nie nastawialem sie na nic wiecej poza praca i miejscem do spania. Bylo to pierwsze biuro ktore dalo mi oferte i zdecydowalem sie jechac praktycznie w ciemno czego nie zaluje choc bylo to dosc ryzykowne. Nie radze sie mocno sugerowac tym co ludzie pisza w internecie bo ile osob tyle opini. Ja jestem zadowolony i przyjazd tutaj spelnil moje oczekiwania a nawet spokojnie moge przyznac ze jest lepiej niz chcialem. Mieszkanie dostalem blisko pracy i w 20 min rowerkiem jestem. Pokoj mam jednoosobowy wiec nikt mi nie przeszkadza. Ludzie z ktorymi dziele mieszkanie sa naprawde spoko i na poziomie. Zadnych dresiarzy czy innej patologi. Zero konfliktow i nikt nikomu nie przeszkadza. Z godzinami co tydzien jest troszke inaczej ale na tydzien zarabiam plus minus 300e na reke po wszystkich oplatach. Kontakt z biurem ogranicza sie u mnie do odebrania raz w tyg planingu salarisa i wyplaty. Agencja nic odemnie wiecej nie chce i vice versa co mi psuje. Duzo zalezy od zwyklego farta wiec jedynym sposobem zeby wyrobic sobie opinie o agencji jest przyjazd tutaj a poleganie na opiniach innych radze zostawic sobie jako lekka pomoc i nic wiecej. Co do tematu to ma ktos jakies doswiadczenie co do terapi uzaleznien tutaj? Ja zapisalem sie do Novadic Kentron i bylem na pierwszej wizycie po czym kazali mi czekac ok 2 lub 3 tyg na ich decyzje jak beda mogli mi pomoc.
Uwaga! Użytkownik Dzierzynski nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1491 / 92 / 2
[mention]Dzierzynski[/mention]
Rejestrowałeś się na ich stronie przed dostaniem u nich pracy?

Nie cytuj całych postów które znajdują się bezpośrednio nad Twoją wypowiedzią. Użyj opcji @Mention edit: DexPL
action movie:gun:
  • 5 / / 0
Jak z dostępem do koki w okolicach Venlo? Jest ktoś, kto miałby sprawdzone źródło? Jak coś to priv
  • 94 / 9 / 0
13 maja 2018stuk pisze:
[mention]Dzierzynski[/mention]
Rejestrowałeś się na ich stronie przed dostaniem u nich pracy?
Tak zarejestrowalem sie na ich stronie a nastepnie aplikowalem na kilka ich ofert ktore tam byly. Po tygodniu z a dzwonili do mnie i zaprosili mnie do biura na rozmowe. Wszystko poszlo dobrze ale nie mialem zaswiadczenia o niekaralnosci ktorego wymagaja. Gdy dostarczylem ow papier dostalem oferte i po podspisaniu kilku umow po tygodniu bylem juz w holandii.
Uwaga! Użytkownik Dzierzynski nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 1835 • Strona 92 z 184
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.