Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 484 • Strona 39 z 49
  • 4 / 1 / 0
3 dni się męczyłam po jakimś niby prima sorcie,czwartego dojechałam się alko,bo już nie szło wytrzymać...Pierwszy i ostatni raz...
  • 96 / 7 / 0
Parę lat temu 72 h . Z tym że fuka była pierwszy sort.. pościel żółta od potu, nie mówiąc już o zapachu :/ tak zwany żółty skurwiel szalal wtedy na osiedlu...
  • 23 / 1 / 0
125h około, ostatnie godziny już całkowita depersonalizacja, inny świat. Domofon mi pływał po całej ścianie jak wchodziłem do klatki, bloki byly zupelnie inaczej poukładane na osiedlu, w ogóle klimat starego, warszawskiego bemowa- lotnisko kto kojarzy, niech sobie wyobrazi co wtedy miałem przed oczami haha :D. Odradzam stanowczo brak snu, najbardziej wyniszczajacy element.
  • 4 / / 0
8... Ale to nie było nie spanie... W sumie to mialam zaniki świadomości chociaż zachowanie i gadka była w miarę normalna jak na tak "przerobioną" osobę...
Najgorsze schizy w życiu. Nie polecam
RUda ZUa SUka : :gun: :gun: :gun:
  • 1425 / 81 / 0
Kiedys spotkałem goscia co twierdzil ze nie spał 13 dni. Smiecha miałem z niego.
  • 2 / / 0
Dwa dni i noce później intensywna terapia i haluny w huj niepolecam teraz mam system rozjebany chyba nerwica cisnienie w prezencie
  • 421 / 21 / 0
3 dni, śmiesznie było, dopiero co się zapoznałem dogłębniej z tą substancją a cholernie mnie porwała..

po pierwszym nosku poszedł 9dniowy ciąg, mmm!
  • 2 / / 0
ja to 2 nocki bez problemu i 3 z rozpędu, później jak sobie zajaram to i w 4 mi ciężko usnąć :old: :old:
  • 2 / / 0
Ja maksymalnie bez snu wytrzymuje 3 dni i padam. W tej chwili jestem 2 noc bez snu. Leżę w łóżku z jointem a ze mną "trzaski" i omamy:]
  • 1 / / 0
3 nocki . Ciemne plamy przed oczami, dziwne lęki i uczucie że wszyscy wkoło mnie obserwują . WYGLĄD? najdroższe podkłady korektory nie zamaskowały stanu zombie . JEDNAK TO PRAWDA ZE SEN DZIAŁA CUDA NA URODE :)
ODPOWIEDZ
Posty: 484 • Strona 39 z 49
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."