Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala
i przepraszam wszystkich wszechwiedzących moim noobowskim zapytaniem. ;-)
7.09.2012 - zmiana nazwy tematu #czeslaw
Malolat059 pisze: Nie jestem obeznany w gałce, na forum nic nie znalazłem
Nie no, 3 godziny to trochę mało jak na gałkę. Mi się ładowała 4 i pół godziny, jak już zasypiałem (na szczęście mało wziąłem, to nazajutrz już nic się nie działo). Jeszcze może was ruszyć (podejrzewam, że w chwili gdy wysyłam tego posta, już coś się u was dzieje ciekawego - choć jest tez opcja, że nie dzieje się nic, ale niewielka)
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
§h¶ôňgĽéĐ.
pilleater pisze: Ja sie przymierzam do gałki za tydzień albo dwa, 5-6 orzechów. 4 = 3 dni fazy zobaczymy co bedzie po wiecej...
:)
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
