Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
http://www.ayahuasca.com---> wszystko o ayahuasce, mają nawet forum, prawie tak wielkie jak hyperreal.
Planuje zamówić roślin na kilka porcji, tylko chyba daruje sobie rute i wezmę Banisteriopsis caapi. Nie podoba mi się, że oprócz działania dmt, mam jeszcze do tego działanie ruty, które w moim mniemaniu jest mało ciekawe
Pozdrawiam.
-cytat z wypowiedzi usera ayahuasca.forums w wątku dotyczacym różnic między rutą a banisteriopsis. obie te rośliny zawierają beta-karboliny takie jak harmina,harmalina,jadnakowoz:
"Nasiona oraz korzeń (ruty) zawierają beta-karboliny: Harmalina, Harmina, Harmalol, Harman, a także Isopeganina, Dipegen, Vasicinon, Deoxyvasicinon (Duke, 1992) oraz śladowe ilości Tetra-hydro-harmaliny (Holmstedt, 1982). W przeciwieństwie do Banisteriopsis Caapi (liany używanej w Ayahuasca), której głównym psychoaktywnym składnikiem jest Tetrahydroharmina, za działanie Ruty odpowiada głównie Harmalina, której zawartość w nasionach wynosi 3-6%."
W wypowiedzi o Luciano i Janis chodziło o to,że jakkolwiek efekty sa podobne,jeśli używamy tych roślin jako składników aya w minimalnych koniecznych do inhibicji MAO ilościach,to już użycie tych środków solo,w większych ilościach ujawnia istotne różnice.,Wspominał poza tym,,że liana ma o wiele szersze zastosowanie sama,ponieważ mozna ją stosować w dużych ilosciach bez poważniejszych konsekwencji-a wiadomo przeciez,że ruta w ilościach w których sama zaczyna produkować ciekawsze efekty moze być neurotoksyczna...
A jeśli chodzi o moje doswiadczenia z samą rutą,to zgodze sie raczej z jamajkapl -mi też stan po przyjęciu naparu z 5g ruty czy to z fusami czy bez wydawał się całkiem miły.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Szaman w dżungli będzie wiedział więcej... .
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Zamierzenie,zawierzenie,cierpliwość,uwaga i odwaga,..
Lubię Grzyby i one chyba mnie lubią,w tym,że znalazłem droge do nich jako sprzymierzeńców upatruję czasem swojej szansy na odnalezienie się w tym co pokaże mi aya...ale Grzyby to Święte Dzieci,które bawią się,pokazują i uczą-a co tak naprawdę robi Pani Ayahuasca?
Zobaczymy,niechybnie tego lata.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Co naprawdę robi Ayahuasca?
Lato się dopiero zaczęło :-) .
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.