- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Pozdroo
jak zjesz pierszy raz dobrego papiera albo najlepiej ze 2 dobre to tez zapomnisz jak sie mowi, jeszcze nie spotkalem nikogo kto jadl kwasy i nie mial takiej jazdy
A czytaliscie "My dzieci z dworca ZOO"? Pamietacie taki motyw, ze christine opisuje historie kolesia co wpierdolił x kwasów i miał lute przez 3 lata? Non stop? No wiadomo ze sie nie zawiesił, tylko był pod wpływem. Ciekawe czy taka kumulacja faktycznie sitnieje, czy tylko ubarwienie do prozy.
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
TenTyp pisze: A czytaliscie "My dzieci z dworca ZOO"? Pamietacie taki motyw, ze christine opisuje historie kolesia co wpierdolił x kwasów i miał lute przez 3 lata? Non stop? No wiadomo ze sie nie zawiesił, tylko był pod wpływem. Ciekawe czy taka kumulacja faktycznie sitnieje, czy tylko ubarwienie do prozy.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Masz jakieś szersze info na ten temat? To może popsuć mój plan, żeby zdobyć pieniądze i wypić szklankę LSD gdybym dowiedział się, że mam miesiąc życia.
...a więc tak, zjadłem jeden kartonik marki Rolling Stones, przy szczytowaniu tripa po ok. 3h dołożyłem 0,5g amfetaminy i.v. (odziwo nie miałem żadnych problemów z wkłóciem się).
Wejście speeda zsynchronizowało się z jednym z wielu kwaśnych orgazmów. Przez 15 minut dochodziłem do siebie. Odziwo speed nie spłycił tripa, tylko go jeszcze "pogłębił". Zupełnie jakbym dostał pilota do wszystkich myśli które krążyły po mojej głowie. Pełna kontrola nad wszystkim co sie dzieje, działo i dziać będzie.
Hehh troche doskwierało bardzo wysokie ciśnienie, które powodowało uczucie typu "jestem bardzo malutki,wszystko jest takie ogromne, czemu tak szybko się poruszam? i czemu jestem w tej dziwnej kreskówce?" oraz spotęgowane i bardzo realne halucynacje.
Trip został przedłużony przez fetę prawie dwukrotnie! 16 godzin! Dla mnie to jak na lsd "trochę" za dużo, prawie przeciożyłem sobie centralną maszyne liczącą... obłęd trzy kroki stąd...
Jednym z minusów prócz bardzo wysokie ciśnienia (dla niektórych osób może być niebezpieczne) jest zeście.
Najcieższe zejście jakiego się dorobiłem w całej mojej karierze psychonauty...
Ogólnie mimo bardzo przyjemnego i ciekawego działania, postrzegania świata zewnętrznego połączenia tego nie polecam.
Po przeczytaniu tripreportu Dziq`a spróbowałbym jeszcze mixu lsd + dxm... ale to za jakiś czas... nieokreślony żadnym wzorem... co za dużo to niezdrowo ;]
Pozdrawiam.
Osobiscie mam dosyc po 8 kwasnych godzinach. Po takim czasie rozgladam sie nerwowo czy jakas sciana jeszcze nie "oddycha" i czy moje mysli zwolnily do odpowiedniego poziomu. ;]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.