Fenyloetyloaminy z przyłączonym farmakoforem N-benzylowym.
Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 2 z 3
  • 48 / 2 / 0
Zrobiłem USG serca, EKG i ogolna morfologie i jeszcze TSH Ft5 (moge mylic nazewnictwo ale byly to badania na tarczyce). Dobrze by bylo aby ktos kto sie na tym zna lepiej napisal jakie badania najlepiej po takich ciągach robic po NBOMe skoro juz taki temat powstal.
Niektorzy na forum nazywaja NBOME psychodelicznym piwkiem, przez co ludzie chetniej i czesciej po niego siegają, cena też jest praktycznie zerowa.
To, ze napisalem ze bez uszczerbku w moim wypadku- przepraszam - bo moglem wprowadzic w blad i zaraz bedzie 10000 NBOMiarzy (nie mowie tu o ludziach znajacych sie na rzeczy ale o tych ktorzy rozpoczynaja "od piwka") z ktorych moze okazac się, że wylezie rak np.nerek albo cholera wie co jeszcze. Badalem jedynie serce i ogolnie uklad krazenia - nic więcej. Polecam robic badania nawet najbardziej zestrachanym po ciezkich ciagach, nie po to aby czuc sie wolnym od konsekwencji w razie dobrych wynikow, ale dla samego siebie. Czasami takze zezarcie paru owocow mimo braku ochoty moze byc dla nas zbawienne. Peace.
  • 3900 / 244 / 0
Nie twierdzę, że jestem jakimś ekspertem, ale to moge powiedzieś ze 100% pewnością:

Nie istnieje taka sfera fizjologiczna, co do której istniałyby jakiekolwiek podejrzenia uszkodzeń po zażywaniu nbome, ponieważ są to nowe, niebadane substancje, zatem poligon badań jest nieograniczony.


Moje personalne zalecenia to:

-Badania hormonów płciowych: testo + estradiol + prolaktyna + LH + hormony tarczycy (ft4, tsh, ft3)
-Badania EEG obszarów układu nagrody (reakcji dopaminowej)
-biochemia (badanie krwi)
-kilrens kreatyniny + AlAt + AspAt
Ostatnio zmieniony 03 listopada 2013 przez Parathormon, łącznie zmieniany 3 razy.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 114 / 3 / 0
Alin a jaki jesteś na co dzień? Dobrze się odżywiasz? Bierzesz jakieś witaminy, suplementy? Sport?
Też jako nie-ekspert stwierdzam, że hipoglikemia i awitaminoza nie mogły zostać spowodowane jednorazowym przedawkowaniem nbomka a tak mocne oszołomienie mogło być spowodowane tym, że tętnice i mózg nie są przystosowane do nagłych skoków ciśnienia.

Nikt z was nie opisuje negatywnych zmian psychiki. Myślicie, że możliwe by u kogoś po parokrotnym zjedzeniu ~1mg ujawniły się myśli samobójcze i "oderwanie duszy"? Osoba, o którą pytam wcześniej jadła amfetaminę. Niestety nie wiem jak długo i w jakich dawkach.

Ja mam na swoim koncie około 12x 25i + 1xC +1x B i jak na razie nie ma negatywnych zmian na zdrowiu a badania, zwłaszcza układu krwionośnego(trenuje pewien sport klubowo więc mam zapewnione badania co pół roku), wychodzą tak jak wcześniej. Jedyne zmiany to lekkie(aktualnie 120/60) obniżenie ciśnienia rozkurczowego podczas jak i po wysiłku oraz zwiększona waskularyzacja na stałe.
  • 30 / 1 / 0
Wakacje na psychodelikach, głównie nbomach= w moim przypadku halucynacje na trzeźwo do dziś, ale jest fajnie ; D
  • 2714 / 514 / 0
To się nazywa HPPD.

Swoją drogą też mam, niespecjalnie mi to przeszkadza, wręcz przeciwnie %-D
Odpowiadając mi na łamach forum użyj proszę funkcji mention.

Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
  • 1262 / 17 / 0
A HPPD czasem nie da się wyleczyć benzosami na dłużej?
Jakieś problemy z nauką itd. macie?
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5066 / 895 / 0
Tak HPPD leczy sie benzodiazepinami :)
  • 44 / / 0
Parat--> rozpisałeś mu widzę szereg badań, jakby koleś był jednocześnie umierający i w ciąży :]

Ograniczyłbym się do morfologii, serducha (ekg), panelu wątrobowego, może tarczycy i jeszcze mri główki. Po tym mniej więcej wiadomo czy jesteś relatywnie w dobrym stanie
  • 129 / 10 / 0
brałem przez ponad miesiac co tydzień dawki 1mg 25i
nie zauważyłem żadnych negatywnych efektów tego prócz HPPD (dla mnie to żaden negatyw xD)
oczywiście jakieś półtora miesiąca to nie tak dużo, ale mimo to nie ma żadnych negatywnych skutków, pod koniec jak brałem już było czuć lekką tolerke i 1mg kiedy brałem ostatni/przedostatni raz robiło troche słabiej niż na początku
po przerwie wziąłem 25c w dawce 0.8 mg i porobiło już bardzo fajnie a dziś znów mam zamiar 1mg 25c i dokupić troche więcej smakołyków bo się kończą :(
byłem tez ostatnio u lekarza, badania krwi i moczu, nic nie wyszło źle prócz nerek w których miałem małego kamienia (pozbyłem sie go w 3 dni, ale strasznie napierdalal mnie brzuch wtedy) i to na pewno nie od nbome, poza tym wszystko w porządku więc jak dla mnie nbome całkowicie bezpieczne poza osobami z problemami z sercem/cisnieniem oczywiście w odpowiednich dawkach
  • 1262 / 17 / 0
A jak z pamięcią to jest według mnie najważniejsze to, że jest się chorym na nery jest akceptowalne ale zostanie mniej sprawnym intelektualnie już nie bardzo.
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 2 z 3
Newsy
[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.