Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Scierwiaz pisze:bede jeczal z bulu to jakis tramal wysempie??
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Może miał ktoś podobnie? Podejrzewam, że jest ponownie złamana, ale czemu nie boli ? Czy to w ogóle możliwe? Jak myślicie, warto powiedzieć lekarzowi, że to stało się np. wczoraj i symulować ból, oraz dodać, że kombinacje dwóch NLPZ'tów nie pomagają, a od wysokich dawek ketoprofenu (powiedzmy 300mg na raz), bo tylko to mi przepisali, mam zgagę i inne skutki uboczne(te najbardziej popularne). Co o tym sądzicie? Jestem na SSRI(escitalopram), więc chyba tramadol odpada? Jest szansa na dihydrokodeinę chociaż? Jeżeli nie teraz to może w późniejszej fazie leczenia?
Coś z czym nikt nie godzi się..."
Moje ambicje są jednak większe. Na tramadolu mimo wchodzenia na duże jak dla mnie dawki 1,5-1,7g ciężko o nooding, po prostu czuć tylko opiatową lekkość.
Jest taki zwykły stary lekarz, który wiem, że jest w podobnych sprawach przyjazny ludziom, bo 3 paki klona 2mg wypisuje bez problemu i często robi standardowe wałki na zwolnienia i inne załatwienia typu skierowania. Myślicie, że warto podbić i próbować prosić o DHC Continus na 30% płatności(bo choroba niby przewlekła) a ostatecznie 100% ? Oczywiście wizyta prywatna. Tak na zasadzie wchodzę, skarżę się na ból, pokazuje tramadol na wypisie i, że on już słabo działa lub prawie w ogóle to przepisze to DHC? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w podobnych kombinacjach, tj. wizyta prywatna. Może lepiej od razu celować w chirurga i mówić to samo?
spoko, scalenie niepotrzebne - są to dwa odległe (czasowo) posty. pozdrawiam| idk
Powód: !
Coś z czym nikt nie godzi się..."
Coś z czym nikt nie godzi się..."
Tylko weź nie spal się i nie wejdź do apteki i frmaceutki nie spytaj, a czy lek przecwibólowy może być od dermatologa (tak, bo poszedłeś z bolesną wysypką, a to wyszło powiedzmy półpasiec - no to dostałeś leki p.bólowych) od kardiologa to luz ( jestes młody po zawale, albo masz wieńcówkę), a okulista (a przepisał Ci receptę, bo nie było powiedzmy Twojego ortopedy to Ci życzliwie przedłużyła recepte)
Nie masz co się bać - znam KŁAMSTWA LEKARZY typu "Panie ja jestem dermatologiem ja panu nie mogę napisać tego i tego, bo nie mam uprawnień. Gówno prawda każdy z prawem do wypisywania recept od proktologa po onkologa może Ci wypisać KAŻDY lek / TERAZ jeszcze zlikwidowali różowe recepty to i na leki narkotyczne może wypisać wielu lekarzy, jeżeli tylko wydrukują sobie bloczek recept ze specjalnym numerem seryjnym
Więc nie bój się i wykupuj :)
Co sobie najlepiej udokumentować jbc? ;)
And speak my point of view,
But it's not sane...
BARDZO WAS PROSZĘ napiszcie w jakim mieście, czy szpitalumsiemleczycie w poradni leczenia bólu
Pozdrawiam !
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
