Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala
Podejrzewam, że z samego tego procesu nie ma żadnych konsekwencji w długiej perspektywie.
O długofalowych powikłaniach poszukaj na forum, podobno 2C-P może wywołać zapalenie żył, jednak sam bodyload raczej nie powoduje żadnych uszkodzeń.
zbędny cytat - surveilled
derb pisze:A ja podejrzewam, ze to zwyczajne pierdolenie.
derb pisze:W organizmie znajduje się spora liczba receptorów serotoninowych, nie tylko w oun, które wpływają na jego funkcje.
derb pisze:Podawanie zewnętrznego agonisty, który nierównomiernie je pobudza powoduje zaburzenia w jego pracy. Każda substancja cechuje się innym stopniem powinowactwa do określonych podtypów receptorów, stad różne natężenie bl.
derb pisze:Dzieje się wiele, od zwiększenia akcji serca, [...] To oczywiście tylko niewielka część mozliwych efektów.
derb pisze:Idąc surveilled Twoim tokiem rozumowania skręt po opioidach też nie jest niczym niepokojącym i faktycznie nic się nie dzieje... Proszę Cię...
15-to minutowa przerwa w układzie odpowiedzialnym za percepcję i kognicję nie wygląda groźnie, w porównaniu. Zwłaszcza, że nie dochodzi do zmian w ilości, albo potencjale receptorów. Ile ludzi zmarło od odstawienia opioidów, a ile od przyjęcia psychodelików?
Ale, wiadomo - wszystko się może zdarzyć ("cechy osobnicze").
surveilled pisze:Owszem, ale chodzi mi o te, które odpowiadają za percepcję otoczenia i własnego organizmu - a te głównie biorą sobie za cel psychodeliki.
surveilled pisze:"Zaburzenie" to bardzo ogólny termin, nie zawsze oznacza zagrożenie integralności układu, tudzież cokolwiek, jakkolwiek złego.
surveilled pisze:oza zapaleniem żył, ale to chyba cecha fenetylamin 2C-x, czyż nie? Przecież są one bardzo drażniące dla tkanek, z którymi się zetkną, więc gdy często krążą we krwi, podrażnienia uwydatniają się. Nie jest to zatem konsekwencja bodyloadu, a samego przepływu substancji w organizmie.
Rozregulowanie endogennego układu opioidowego to inna sprawa. Dostarczając egzogenny ligand przez określony czas oszukujesz organizm, który następnie przestaje produkować endogenne ligandy na zasadzie sprzężenia zwrotnego. Skoro ma ich od chuja to po co ma jeszcze więcej produkować?
edit: poza tym zbyt mocne obciążenie receptorów powoduje niestety obniżenie ich ilości i "downregulation"
15-to minutowa przerwa w układzie odpowiedzialnym za percepcję i kognicję nie wygląda groźnie, w porównaniu. Zwłaszcza, że nie dochodzi do zmian w ilości, albo potencjale receptorów.
derb pisze:Receptory 5ht2a (jeden z podtypów warunkujących działanie psychoaktywne) znajdują się poza oun także w układzie pokarmowym, naczyniach krwionosnych. Są także obecne w płytkach krwi
derb pisze:Samo naruszenie homeostazy jest dla organizmu czymś złym
derb pisze:Naprawdę myślisz, że kilka-kilkanaście miligramów substancji rozpuszczonej w sporej ilości płynów ustrojowych osiąga stężenie drażniące dla tkanek?
derb pisze:Rozregulowanie endogennego układu opioidowego to inna sprawa. Dostarczając egzogenny ligand przez określony czas oszukujesz organizm, który następnie przestaje produkować endogenne ligandy na zasadzie sprzężenia zwrotnego. Skoro ma ich od chuja to po co ma jeszcze więcej produkować?
http://en.wikipedia.org/wiki/Opioid_dependence pisze:studies suggest a permanent dysregulation of the endogenous opioid receptor system after chronic exposure to opiates
derb pisze:edit: poza tym zbyt mocne obciążenie receptorów powoduje niestety obniżenie ich ilości i "downregulation"
derb pisze:Dochodzi, a tolerancja to niby co?
surveilled pisze:Jak przyjmiesz więcej wody, niż wydalisz - uznałbym to za wykroczenie ponad normę, więc zjawisko pozytywne.
surveilled pisze:Po tym, co 2C-E robi z nosem (a z 2C-P ponoć jest jeszcze gorzej) - tak, jeśli dokonuje się tego często
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zakrzepica_żył_głębokich -> być może to zbyt częste stymulowanie agregacji płytek krwi jest powodem?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
