"Rutyna to rzecz zgubna "
Na zielsku się nie znam.
Dzisiaj w nocy 3 stopnie, wyrywać w trybie emergency?
"Rutyna to rzecz zgubna "
Co prawda nie ma możliwości doglądania codziennie, ale ostatnio wyglądała dobrze, nawet nie miała żółtych liści na dole.
Wobec tego proszę państwa – październik jeszcze przez dwa trzy tygodnie pod warunkiem że nie będzie mrozu i oznak przymrożenia i martwicy na roślinach.
Bardzo dziękujemy za rady
"Rutyna to rzecz zgubna "
Ścinać w tym stanie absolutnie nie ma sensu. Ja bym czekał, nawet jeśli część plonu miałaby pleśń zeżreć, bo co mi po nieklepiących pręcikach, bo kielichów póki co tam niewiele.
Moje krzaki na outdoorze kilka razu mierzyły się z przymrozkami do -4C i poza lekko nadpalonymi szczytami, nic im nie było. Właściwie to wyszło bardzo dobre palenie.
Tak to wilgotno i chłodno. Nie chce brać do środka bo nie bardzo i może dostać szoku?
Co sądzicie?
Zostawić, ścinać?
Na balkonie zawsze jest nieco cieplej, niż gdzieś w polu. Do tego nie leje po niej deszcz więc dodatkowa przewaga.
Tak widziałem, że przyszły tydzień ma być w miarę OK więc tym bardziej "grzechem" byłoby nie poczekać. Daj jej choć 2 tygodnie, żeby to miało minimalny sens (ale jak już pisałem, tu brakuje ze 3-4 mniej więcej, bo nie wiemy, co to za odmiana).
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
