U mnie tak jest za kazdym razem. Nie jest mi z tego powodu jakos szczegolnie przykro, bo to dosc toksyczna uzywka wiec w sumie dobrze. Nie ciagnie mnie. Ale jestem ciekawa skad to sie bierze.
Niezależnie od tego ile tego wezme, zawsze efekt jest ten sam. Nie przytocze dokladnych ilosci, bo zdarzylo mi sie 3-4 razy w zyciu dostac gotowa "bombeczke" i nie pamietam ile to bylo.
Prob bylo kilka. Pierwszy raz owa "bombeczka"byla mala i standardowa. Kumpel tez zwyczajnie bal sie jak zareaguję więc nie dawał mi duzo. Osoby ktore byly z nami potwierdzily ze to mala ilosc.
No i na poczatku swietne uczucie itd. trwalo to jakies 15 minut, potem zrobilo mi sie niedobrze. Poszlam zwymiotowac. Wystarczylo raz "puscic pawia" i od razu bylo lepiej. Ale za chwile ogarnela mnie ogromna sennosc. I to taka nie do opanowania. Musialam isc spac.
Kolejne próby były z różnych źródeł i efekt był zawsze ten sam. Ostatnia była z koleżanką i tym kumplem od którego dostalam pierwszy raz. Koleżanka nie mogla uwierzyc, ze to działa na mnie jak srodek usypiający. Zapytała czy chce troche. Tym razem nie byl to krysztal, a piguła. Stwierdziłam ze czemu nie, zobaczę, może cos sie zmieniło, ale sprobujmy z malutką ilością. I odłamała mi 1/3 pigułki.
I znów ten sam schemat. Tylko zamiast wymiotowania - miałam lekkie nudności, a zamiast usypiania, byłam mocno senna ale dawało rade nie zasnąć.
WTF? Nie znam nikogo kto by tak miał.
Lubię używki ale nie ładuję ich co weekend, nie napieprzam ich bez opamiętania. Wiec nie ma co mowic o jakiejkolwiek tolerancji. Glownie zdarza mi sie palic marihuanę, raz na pare miesiecy LSD. No ale to tyle. Żadnych innych rzeczy.
Edit. Dodam ze przy kazdej okazji probowania, byla grupka ludzi ktora brala tez i to samo co ja. Na nich działało to tak jak powinno.
Jeśli miałaś kilka prób i z żadną nie wyszło to niestety chyba trzeba będzie sobie odpuścić. Mnie na senność bierze tylko jak zmieszam mke z 2cb - próbowałem kilka razy i za każdym razem kończy się tym, że idę spać :) Więc teraz nie mieszam bo osobno i tak się bawie dobrze przy tych substanacjach.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Produkowali tyle amfetaminy, że narkotyki musieli wozić taczką
Ponad 64 kilogramy amfetaminy, nielegalna linia produkcyjna i dwie osoby zatrzymane – to efekt działań specjalnego wydziału antynarkotykowego łódzkiej policji. Ilości narkotyków były tak duże, że do ich transportu sprawcy wykorzystywali… taczkę.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
