Plan na 08

uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik

Moderator: Konopia

Posty: 33 Strona 1 z 4
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 12 / / 0


Elo

Wiem ze do przyszłego roku do kwietnia jeszcze bardzo duzo czasu ale to będzie moja pierwsza uprawa i chciałbym żeby to wyszlo dobrze jak na pierwszy raz oczywiście :P…(glownie mam na mysli przygotowanie spota)

Co planuje zrobic do konca roku:
1. znalesc spota ;p
2. Przekopać go, i obczaić jaka jest tam ziemia.
3. zasiać poplon: łubin albo żyto. Mysle ze to dobry pomysl chociaż z tego co widze to nikt go nie stosuje.
Co mi to da?: wzbogacają glebę w próchnicę, poprawiają strukturę gleby, są źródłem składników pokarmowych w tym azotu, przedłużają pokrycie gleby roślinnością, przez co zmniejszają erozję i wypłukiwanie składników pokarmowych, i co wbrew pozorom też jest ważne spot nie będzie widoczny z powietrza np. z lotni, motolotni szybowcow itd. Pisze o tym bo lata ich duzo.
4. następnie po przekopaniu poplonu sypnąć tam gównem końskim. Nie wiem tylko czy po rozrzuceniu gówna mam to przekopac żeby znalazly się one pod ziemią? Czy po prostu niech sobie leża na powierzchni ziemi?
5. jeszcze chyba zastosuje dolomit i dorzuce torcie torfu, odkwasi do glebe (dolomit)

Na wiosne 2008 rok:

1. Nawóz naturalny (krowie placki tym razem), gdzies przeczytałem ze takie placki będą się rozkładały kilka miesięcy wiec prawie przez caly okres życia roślinek, czy to prawda? I tu znowu pytanie czy placki zakopac pod ziemią czy na powierzchni?
2. maskowanie: postaram się bardzo dobrze ukryc spota ale to już moja inwencja tworcza będzie musiala zadziałać.


to chyba wszystko jeżeli chodzi o przygotowanie powiedzcie mi czy cos jeszcze ominąłem i czy jest to prawidlowo przygotowane podłoże??



Szczególnie zależy mi na tym żeby jak najrzadziej pojawiac się na spocie, zmniejsza to szanse na wpadke i nie będę robil śladów.

Pytania:

1. Czy pojawienie się na spocie około 4-5 razy podczas życia rośliny wystarczy? (wsadzenie, wywalenie męskich, sprawdzenie czy już są dojrzałe, żniwa, Ew. w przypadku suszy podlewanie)
2. zakładając że to możliwe jaka odmiana będzie najlepsza? zależy mi na dużym plonie i roślinie na tyle wytrzymalej żeby nie trzeba było kolo niej skakac i żeby spełniła warunek z pytania pierwszego. Oczywiście musi się nadawac na nasz klimat.
3. I ostatnie pytanie czy istnieje jakis preparat który da zajebistego kopa roślinom (nie pomidorkom tylko tym które rosną w pobliżu ---->> maskowanie :))



Na pewno jeszcze o czyms zapomniałem bo mam slaba pamięć :P

Z góry dzieki za odpowiedzi :D mam nadzieje ze umiescilem to w dobrym dziale.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 18 / / 0


Niezly z Ciebie wariat ;-) Zapomniales o najwazniejszym. Zamowic dobra pogode na nastepny sezon :)

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

Google wesprze narkomanów

Cyfrowy gigant wprowadził na terenie Stanów Zjednoczonych nową usługę Recover Together, która ma pomóc uzależnionym od opioidów.

 

Rejestracja: 2006
  • 739 / / 0


Szogun pisze:
Elo

Wiem ze do przyszłego roku do kwietnia jeszcze bardzo duzo czasu ale to będzie moja pierwsza uprawa i chciałbym żeby to wyszlo dobrze jak na pierwszy raz oczywiście ]


przynajmnjej 3 - oddalone mocno od siebie
Szogun pisze:
2. Przekopać go, i obczaić jaka jest tam ziemia.
przynajmnjej na glebokosc lopaty
Szogun pisze:
3. zasiać poplon]

:lol: zdecydowanie Llubin.
Szogun pisze:
4. następnie po przekopaniu poplonu sypnąć tam gównem końskim. Nie wiem tylko czy po rozrzuceniu gówna mam to przekopac żeby znalazly się one pod ziemią? Czy po prostu niech sobie leża na powierzchni ziemi?
przekopac.

Szogun pisze:
5. jeszcze chyba zastosuje dolomit i dorzuce torcie torfu, odkwasi do glebe (dolomit)
Czemu nie]Na wiosne 2008 rok:

1. Nawóz naturalny (krowie placki tym razem), gdzies przeczytałem ze takie placki będą się rozkładały kilka miesięcy wiec prawie przez caly okres życia roślinek, czy to prawda? I tu znowu pytanie czy placki zakopac pod ziemią czy na powierzchni?
moim nieskromnym zdaniem najlepiej jest dokladnie mieszac i przekopac: Uzywa sie grabki - z 3 pazurkami - i szpadel- przy okazji wywalasz wszystkie korzenie i smiecie z ziemi.

Jesli chesz cos zakopywac: to mozesz: pod krzaka- kazdego wrzucic z 1/4 suszonej krowiej kupy - tak na glebokosci 30 cm - metoda mojej babci ;) sadzenia pomidorow w tunelu [ i na balkonie niem najlepsze pomidory jakie jadlem- zbierane doj z krzaka]

kowie lajno jest dosonalym dodatkiem do ziemi - nie tylko dostarcza skladnikow od. ale i poprawia str. gleby: nie zalowac. // ja jednak bylnym za opcja przekopania ziemi z duzym dodatkiem tego czegos: dawki nawetz gatunku taczka na 2m2 nie szkodza [ co innegoptasie kupy]
Szogun pisze:
2. maskowanie]

konopie mniej widac na tle rzewow i innych wysokich roslin - w miare mozliwosci wybieraj miejscagdzie sie beda mialy szanse wtopic w tlo. Poza tym - wyszykaj takich miejsc ktore sa trudno dostepne i malo uczeszczane -wiele wiecej zrobic nie mozesz: - wiele zalezy od szczescia [ za wszelka cene staraj sie nie wydeptywac widocznej sciezki: - ludzie sa osobnikami ciekawskimi- jesli ona bedzie naperwno ktosprzejdzie zobaczyc co jest na koncu.

Szogun pisze:
to chyba wszystko jeżeli chodzi o przygotowanie powiedzcie mi czy cos jeszcze ominąłem i czy jest to prawidlowo przygotowane podłoże??
tak]
po pewnym czasie zrezygnowalem zupelnie z naturanej kupy krowiej - z lenistwa- podobne efekty mialem - taniej - i bez noszenia smierdzacych plecakow. ;) // aby przygotowac dobrze glupie 4m2 trzeba sie troche kupy nanosic_ nawet jesli jest suchym granulatem w worku - taszczyc 2-3 wory zadna przyjemnosc:

Szogun pisze:
Szczególnie zależy mi na tym żeby jak najrzadziej pojawiac się na spocie, zmniejsza to szanse na wpadke i nie będę robil śladów.
rozsadnie gadasz.
Szogun pisze:
Pytania]

powinno: o ile zapewnisz ros. dobry start: zabezpieczysz je zaraz po posadzeniu przed slimakami [ 100% pewne sa jedynie srodki chemiczne do trucia ich na smierc: wszystkie inne metody nie daja Ci pewnosci]

jesli rosliny beda mialy odpowiednia ilosc azotu: i wody - oraz nic ich nie zezre [ slimaki sa najbardziej niebezpieczne w pierwszym okresie zycia roslin]
to szybko urosna na tyle duze, ze nie beda ich gluszyc chwasty: i w zasadzie Twoja ingerencja moze sie ograniczyc jedynie do wywalenia meskich z tych plantacji gdzie nie chesz miec zadnych nasion [ nie przenaczenie zadnej rosliny na nasiona jest "nierozsadne" szczegolnie jesli sie planuje kolejne guerlille w takim stylu]
Passion #1 np]
etc:
outdoor mix z sensi ;)
wiele odmian: zreszta dostaniesz wiele typow- problem w tym, ze przy takim nastawieniu jak Twoje poptzrebujesz nieco wiecej nasion niz 10 [ raczej kolo 50]
Szogun pisze:
3. I ostatnie pytanie czy istnieje jakis preparat który da zajebistego kopa roślinom (nie pomidorkom tylko tym które rosną w pobliżu ---->> maskowanie ]

ha: przypuscmy, ze dajesz kupy i nawozy sztuczne [ jak ja kiedys]
i dodatkowo wysypujesz poza miejscem gdzie beda rosly Twoje malenstwa: ze 200 czy nawet 500 g saletry amonowej albo mieszanki amonowej z potasowa pol na pol: metoda siala baba mak: w promieniu kilku lub wiecej metrow od twojego miejsca: To z cala pewnoscia da "kopa": wszelakim chwastom : [ worek 5kg saletry w ogrodniczym kosztuje chyba z 8-10 zeta?]


Szogun pisze:
Na pewno jeszcze o czyms zapomniałem bo mam slaba pamięć ]

pewnie za duzo palisz jak wszyscy tutaj
Szogun pisze:
Z góry dzieki za odpowiedzi ]

wyglada na to, ze tak ;)

ps: planujesz wieksze nasadzenie?
masz mase czasu: mozesz - jesli masz gdzie- namnozyc sobie in: na ten cel nasiona: - zamiast 10 mozesz miec 300 F2 - i przygotowywac sadzonki w skrzynkach: - metoda masowego nasadzenia w wielu miejscach:
Zakladasz przy okazji 30% strat przy sadzeniu : i 60% strat tego co przetrwalo przez zlodzieji ;>
[[ tak czesto wyglada ""praktyka"" ;(]]

ps: na tak znowu setka literowek:
ps2: porozgladaj si za rolniczym nawozem fosforowym: dobrze jest go od razu dodac do ziemi przy przygotowywaniu miejsca [ dawki raczej 2x wieksze od zalecanych przez producenta do upraw polowych]
jesli chesz sie jaknajmnjej pojawiac: mozesz od razu zadbac: o odpowiednia dawke P w ziemi na kwitnienie
Ostatnio zmieniony 30 lipca 2007 przez Fubar, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 12 / / 0


Fubar pisze:
Szogun pisze:
Elo

Wiem ze do przyszłego roku do kwietnia jeszcze bardzo duzo czasu ale to będzie moja pierwsza uprawa i chciałbym żeby to wyszlo dobrze jak na pierwszy raz oczywiście ]


przynajmnjej 3 - oddalone mocno od siebie
No to nie bedzie łatwe, ale wykonalne ;)


Fubar pisze:

poza tym przydadza sie ze dwa miejsca przeznaczone wylacznie do produkcji nasion ;)

dobry pomysl ]

Jesli chesz cos zakopywac: to mozesz: pod krzaka- kazdego wrzucic z 1/4 suszonej krowiej kupy - tak na glebokosci 30 cm - metoda mojej babci ;) sadzenia pomidorow w tunelu [ i na balkonie niem najlepsze pomidory jakie jadlem- zbierane doj z krzaka]



kowie lajno jest dosonalym dodatkiem do ziemi - nie tylko dostarcza skladnikow od. ale i poprawia str. gleby: nie zalowac. // ja jednak bylnym za opcja przekopania ziemi z duzym dodatkiem tego czegos: dawki nawetz gatunku taczka na 2m2 nie szkodza [ co innegoptasie kupy]

a czy krowie łajno nie popali korzeni małej roślinki? bo konskie i ptasie chyba tak.

Fubar pisze:
jesli rosliny beda mialy odpowiednia ilosc azotu]

a ile wody potrzebuje młoda roslina? czesto trzeba podlewac? i ile wytrzymuja bez deszczu ( małe i duże rośliny)


Fubar pisze:

masz mase czasu]

gdybym miał możliwość uprawy/hodowli in to chyba wogole nie bawił sie w outdoor :))

zazdroszcze tym ktorzy maja takie mozliwosci ;) w moim przypadku nie ma o czym mowic ;/

a nie moznaby kupic nasionek f2? chyba sa duzo tansze,

do tego kuplibym kilka f1 i te uprawial bym w celu otrzymania nasion.

Fubar pisze:
i przygotowywac sadzonki w skrzynkach
a nie mozna siać od razu na out?


ps. mam juz pomysł na obszar w ktorym moglby znalesc sie jeden spot ale jest to teren zalewowy, co prawda zalalo tam 3 razy na 10 lat ale zawsze jest ryzyko ;/

ps2. jutro jade do ogrodniczego zobacze po ile sa wszystkie nawozy i napisze ich ceny moze komuś też sie przydadzą :) a pozniej jade szukac spota jak nie bedzie znowu padało ;[ juz dzisiaj chcialem jechac ale padalo jak hu...

 

Rejestracja: 2006
  • 739 / / 0


Szogun pisze:
No to nie bedzie łatwe, ale wykonalne ;)
Praktyka wskazuje na to, ze jest to po prostu konieczne.
bardzo duzo plantacji "wpada.

Szogun pisze:
dobry pomysl ]

zakladaja, ze nie ma tam zadnych zenskich - po co mialbys przesadzac?:P
a czemu nie? jasne, ze mozna. Konopie zwykle dobrze znosza przesadzanie nawet jak sie uszkodzi dosyc mocno korzenie. / dobrze znosza: czytac - przezywaja zwykle i budza sie do zycia/


Szogun pisze:

a czy krowie łajno nie popali korzeni małej roślinki? bo konskie i ptasie chyba tak.
konskie lajno widzalem "na obrazkach" a w mieszankach z bardzo duzym dodatkiem krowienca nigdy sie nic nie dzialo zlego // konski zapewnie mozna traktowac tak samo/
Skad bierzesz konski nawoz? ;)
jak krowieniec kupowalem suszony - lub granulowany w ogrodiczym ;P
konskiego nigdy nie mieli ]

a ile wody potrzebuje młoda roslina? czesto trzeba podlewac? i ile wytrzymuja bez deszczu ( małe i duże rośliny)
zabij mnie: ale nie WIEM. Ile? a cholera wie ;>
podlewalem zwykle jedynie przy sadzeniu wiosna: potem sporadyczne: jedynie w wypadku - znacznego odpalu: musialy sobie radzic same.
w wypadku miejsc- gdzie jest cholerne sucho z natury + bezdeszczowej pogody mozesz miec problemy: ale raczej nie wiosna a latem / bywaly takie lata gdy bylo cholernie sucho i nawet chwasty przydychaly - konoppie okazywaly sie natomiast nieco bardziej odporne od przecietnej roslinnosci - poza miejscami gdzie trawa nawet byla zupelnie dechla nic wielkiego im sie nie stalo - poza zatrzymaniej wzrostu i utrata czesci lisci/

jesli Twoje rosliny posadzone wiosna wytworza solidny system korzeniowy - to nie powinno im nic byc nawet jesli bedzie niewielka susza / wiosna nie ma zwykle problemow z woda/
Szogun pisze:

gdybym miał możliwość uprawy/hodowli in to chyba wogole nie bawił sie w outdoor ]

a nie masz racji: out jest o wiele ciekawszy:
in: moim zdaniem bardziej nadaje sie do produkcji nasion hybryd - doswiadczen niz do uprawy.
Wiem wiem 90% ziola teraz poczodzi z pod lamp: ale w wypadku amatora..
otrzymanie 2 kg in to.. fantazja.. a out ;>
Szogun pisze:
zazdroszcze tym ktorzy maja takie mozliwosci ;) w moim przypadku nie ma o czym mowic ;/
wymien rodzicow]a nie moznaby kupic nasionek f2? chyba sa duzo tansze,
zapewne i mozna: ale to juz zupelnie inna bajka: // w polskich bankach - rodem e skrzyzowania parapetu z kilkoma boxmami i outem : licza sobie calkiem sporo za nasiona F2 - ba sprzedaja je w smiesznie malych paczkach - tak samo mikro jak "profi" banki - sa zwykle na tyle mili, ze dodaja "nawet jedno: lub 2 nasionka gratis . rotfl
[[ przepraszam mocno nie na temat ;) ale - z punktu widzenia oudorowca- majacego zapylone 3 2m rosliny mowa o 2 nasionkach gratis: albo o 50 pln za 10 nasion F2.. jest to cholernie zabawne]]
Szogun pisze:
do tego kuplibym kilka f1 i te uprawial bym w celu otrzymania nasion.
pomysl jak kazdy inny]]
Szogun pisze:
a nie mozna siać od razu na out?

A ile masz nasion ;)

Mozna]]
w takim wypadku tego rodzaju sadzenie - jest raczej nie wskazane: pewnie bediesz mial maz 20 nasion:
Teoretycznie da sie sadzic out: bezposrednio nasiona: zabezpieczyc dobrzemiejsce: odchwascic: dac 4x wieksza bariere przeciw slimakom: ale jak Ci to wyjdzie w praktyce ;>

mozesz w przygotowanej ziemi wykopac dolki co 1 m- wypelnic je 2 l dobrej ziemi i w tym kielkowac nasiona: sosujac dodatkowo - super zasieki z trucizny na slimaki: czemu nie: tyle, ze liczylbym sie z tym, ze wzejscie Ci o wiele mniej roslin niz w warunkach cieplarnianych: + dodatkowo cos stracisz: przez szkodniki: czy przypadek.
Szogun pisze:
ps. mam juz pomysł na obszar w ktorym moglby znalesc sie jeden spot ale jest to teren zalewowy, co prawda zalalo tam 3 razy na 10 lat ale zawsze jest ryzyko ;/
zawsze mozesz liczyc, ze nie zaleje w tym sezonie [[ zalewowy? i Ty sie martowisz podlewaniem? pewnie nawet podczas suszy pozion wod gruntowych jest taki, ze nic tam nie schnie.
Szogun pisze:
ps2. jutro jade do ogrodniczego zobacze po ile sa wszystkie nawozy i napisze ich ceny moze komuś też sie przydadzą ]

U mnie tez pada: tyle, ze u mnie treaz jest ZIMA ;P
ps: nawozy: ogrodnicze- dla dzalkowcow- te same co dla rolnikow- tyle, ze w malych workach sa tanie jak barszc

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 12 / / 0


Fubar pisze:

Skad bierzesz konski nawoz? ;)

jak krowieniec kupowalem suszony - lub granulowany w ogrodiczym ;P

konskiego nigdy nie mieli ]

mam blisko do stadliny koni :) lezy tam taka wielka sterta gowna jeszcze świeżego jak sie dobrze poszuka :) ludzie cały szas tam przyjezdzaja i biora po kilka taczek :P
Fubar pisze:
wymien rodzicow]

niestety juz są przeterminowani :P

Fubar pisze:

zapewne i mozna]]

a moze by kupic od innego usera z tego forum? powinno byc taniej :P


Fubar pisze:
nasiona spokojnie bez zadnych super zabiegow]


chłodnia=lodówka :> ??

ale to dopiero jeden spot... martwie sie o pozostałe dwa/trzy.


u mnie juz nie pada ale pewnie bedzie jak codzien :P

 

Rejestracja: 2006
  • 739 / / 0


Szogun pisze:
Fubar pisze:
wymien rodzicow]

niestety juz są przeterminowani :P
no to masz pecha [[ jesli glosuja na PIS - to sa nie tylko przeterminowami ;>]]

Szogun pisze:


a moze by kupic od innego usera z tego forum? powinno byc taniej ]

1. temat zakazany - na forum nie wolno niczego sprzedawac.
2. nierozsadne - znasz kogos tu na tyle aby ryzykowac podawanie mu swoich namiarow? ;) Jaka masz pewnosc, ze dostaniesz to co zamawiasz? ;) To nie jest dobre miejsce do tego rodzaju interesow. - jesli cos kupujesz - jedynie ze sprawdzonego zrodla majacego dobra opinie- inaczej nie warto sie w to ladowac.


Szogun pisze:

chłodnia=lodówka ]

np: nasiona przechowywane w szczelnym zamknieciu: w temp okolo zeramaja wielokrotnie wieksza trwalosc: w pewnych doswiadczeniach instytutu wl. nat. z konopiami przemyslowymi co prawda ;): dowiedziono, ze - po 4 atach przechowywania w temp ponizej zera // nie pomne ile ;) text zaginol razem ze starym forum - nie chalo mi sie go potem jeszcze raz skanowac i robic OCR// spadek kielkowalnosci w porownaniu do rocznych przechowywanych w warunkach naturalnych bym zniacznie mniejszy.
Prawdopodobnie dalo by sie przechowywac tak nasiona 10 i wiecej lat.
Zreszta wiele "bankow nasion" - mowa oczywiscie o instytucjach naukowych zajmujacych sie kolekcjonoaniem nasion roslin uprawnych i dzikich: przechowuje nasiona w stanie hibernacji - 10 lat w wypadku wielu roslin to nie problem.
bedzie jeszcze lalo: zawsze leje ;>
A za rok bedzie taka susza, ze wszystko zdechnie ;)
Ostatnio zmieniony 31 lipca 2007 przez Fubar, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 12 / / 0


[quote="Fubar"]

np]

no chodziło mi o dolną częsć i w niej porobić dziurki żeby troche powietrza wleciało, pozatym jest to tez dobre zabezpieczenie przed ślimakami ;] chyba nawet najlepsze bo nie ma szans zeby tam wejsc ;)




Byłem dzisiaj w centrum ogrodniczym i spisałem ceny, niestety kilku rzeczy tam nie było ;|

byłem też a właściwie zamierzalem poszukac spota bo w czasie jazdy stwierdziłem ze moj rower nie nadaje sie na jazde w takim terenie pozatym zaczeło lać i zwinalem sie do chaty. jutro pojde pieszo nawet jak bedzie padało ;))

a to ceny produktow z centrum ogrodniczego

Dolomit-nie znalzlem albo go nie było ;/

Torf- był tylko kwaśny ph 3,5-4,5 cena: nie było napisane wiec olalem to ;]

węglan wapnia- tez nie znalzlem albo nie bylo

biohomus- był w granulkach 20l za 7,50 zł albo w płynie 750 ml za 5 zł ((co sie bardziej opłaca?? ))

azotan amonu- 2kg-5 zł ; 3kg-6 zł ; 5kg-9 zł ; 10kg-17 zł

azotan potasu- 2kg-11,50 zł ; 5kg-23 zł

ziemia uniwersalna- 80l-17 zł

ziemia uniwersalna z dodatkiem biohomusu (10%)- 20l-4 zł

krowie gówno- 6l-7 zł

kurze gowno- 6l-5 zł

fosfor- nie znalzlem zadnego nawozu z fosforem ;|

i jakiś srodek na slimaki nie pamietam nazwy i ile tego bylo ale wygaldalo na spore opakowanie kosztowal 14zł

a to nie wiem czy sie do czegos przyda, było to spisałem ceny ;) :
siarczan amonu- 5kg-7 zł ; 2kg-4 zł

perlit- 1l-3 zł

w jakich ilosciach trzeba bedzie zakupić te nawozy, ziemie, itd załóżmy na 5 spotow na kazdym po 7-8 roslin?


to wszystko, jutro jak wcześnie wstane to pojade do innego sklepu ogrodniczego ale nie wiem czy mi sie bedzie chcialo bo jest dosyc daleko ale tam to juz na pewno beda mieli wszystko czego tu nie było ;]


ps. w ogrodniczym za 1kg łubinu chcą 6 zł ;) na rynku od rolnikow 1,2 zł za 1 kg :P
Ostatnio zmieniony 31 lipca 2007 przez Szogun, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 12 / / 0


oczywiscie pytania z poprzedniego postu nadal aktualne i dorzucam jeszcze jedno...

czy Big Bud od Franc's Crossed Seeds ma szanse dojsc w polskim klimacie? pytam bo na seed.pl sa nasiona po 4 zeta jak na f1 to bardzo tanio
Ostatnio zmieniony 01 sierpnia 2007 przez Mr.LaTacha, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 129 / 1 / 0


Laickie pytanie: z której strony jest najlepsze nasłonecznienie- ze wschodu czy z zachodu(mniemam, że zachód- wyższa temperatura w podczas oświetlania)?

Drugie pytanie- wiecie może jakie odmiany były w tegorocznym openseedzie?
Posty: 33 Strona 1 z 4
Wróć do „Outdoor, czyli na dworze lub w szklarni”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość