Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
To mój pierwszy post na tym forum. Kilka dni temu miałam okazje pierwszy raz zażyć amfe, kolega mnie namówił.
Wszystko by było ok tylko że chyba było tego za dużo. Kiedy faza zaczęła schodzić nie wiedziałam co sie dzieje. Szybkie bicie serca, silne mrowienie kończyn, zawroty głowy, duszności, chwilowe zamroczenia, zimny pot, uczucie mdłości i brak apeytu... poprostu KOSZMAR. Pierwszy sen przyszedł po 36 godz a po 2 dobach dolegliwości ustały.
Mija już piąty dzień i prawie wszystko jest ok tylko ciągle dziwnie się czuje. Jakbym miała to porównać do czegoś to taki stan jak po szybkim piwku mimo tego że nic nie piłam mam tak przez cały czas od tego zjazdu. Śpię i jem normalnie wszystko jest ok poza tym dziwnym uczuciem jakiegoś rozkojarzenia. Czy wiecie może czym to może być spowodowane? Już chyba powinnam sie dobrze czuć mimo wszystko, w końcu minęło 5 dni... Strasznie sie boję że coś sobie zorbiłam i że już mi tak zostanie.
Pozdrawiam.
Dziękuję bardzo za odpowiedzi, troche mnie uspokoiliście. Mam nadzieje że bedzie tak jak piszecie
Pozdrawiam
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.