ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Witam. Postanowiłem, że w tym roku spróbuję ogarnąć coś swojego. Znalazłem idealny spot w zagajniku na terenie prywatnym. Po środku lasku drzewa się przerzedzają i powstaje wyrwa w koronach drzew przez, którą dostaje się światło. Wody gruntowe znajdują się dość wysoko, bo kopiąc poniżej 50cm widać, że ziemia jest już dość bardzo wilgotna. Na tamtym terenie rosną duże ilości pokrzyw. Jedynym problemem jest to, że mam ograniczony teren, a chciałbym zmieścić tutaj 10 plantów, które byłyby poodginane w różne strony i chciałbym wiedzieć co sądzicie o takim rozwiązaniu, że rośliny rozmieściłbym tak jak na załączonym schemacie (obecnie dół jest większy ok 3,5x2m , ale nie miałem możliwości by zrobić zdjęcie)
https://imgur.com/a/05UQlSF
  • 51 / 3 / 0
Ze zdjęcia wnioskuje że nasłoneczienie jednak będzie ograniczone wiec giganty raczej nie wyrosną to powinno być ok. Bardziej obawiał bym sie wilgoci
  • 43 / 1 / 0
Moim zdaniem lepeij sadzic miedzy niskimy drzewami jest osłona a słońce zajbiscie dociera mozna się przyłożyć i niestety cos zmienić w terenie
  • 12763 / 2467 / 0
Zgadzam się. U mnie na spocie rośnie taka wiklina - 1.5 - 2 m wysokości. W centrum zrobiłem poletko co wyższe gałązki skróciłem. Jest full słońca, a poletka nie widać.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.